Związek Winkulijski
Program wyborczy - Burek von Trinitz - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Wiadomości z kraju (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Wątek: Program wyborczy - Burek von Trinitz (/showthread.php?tid=5802)



Program wyborczy - Burek von Trinitz - Burek - 12 Sty 2025

Drodzy Współobywatele,
 
Piszę do Was z ciemnicy. I jak możecie się domyslić - z tego lochu kandydować zamierzam na posadę drugiego urzędnika Naszej Rzeczpospolitej. Być może i z takiego miejsce przyjdzie mi urzędować.
 
Zdaje sobie sprawę, że popełniłem niedawno dośc poważny występek względem wspólnej własności Naszej Republiki. Mogę, w bliższym lub dalszym czasie, spodziewać się rozprawy i wyroku. Nie zamierzam wysilać się na sztukę prawniczego tańca, zamierzam przyznać się do winy. Nie zamierzam też prosić o litość. Jeśli, daj Boże, wygram - być może przez całą kadencję swój urząd będę sprawował w niewoli.
 
Rozumiem, że wybranie oskarżonego o przestępstwo na urząd może budzić pewne opory. Dla osłody dodam, że mój kontrkandydat również popełnił przestępstwo. Spodziewam się, że nie poniesie z tego powodu żadnych konsekwencji. Nie oczekuję również tego.
 
Pora przejść do meritum.
 
Nie zamierzam szukać za morzem przyjaciół, ani panów. Będę prowadził politykę nastawioną na zacieśnianie relacji z państwami kontynentu. Zarówno z tymi, z którymi już łącza nas dobre relacje - jak i z tymi, gdzie te bywały wzburzone. Nie chcę włączenia naszego kraju do Sarmacji, nie chcę obarczenia się ich nieludzkim prawem (chociaż można powiedzieć, że nasze prawo już jest nieludzkie). Jeśli gdzieś miałbym szukać wybawienia - to raczej w integracji politycznej czy infrastrukturalnej (ścislejszej czy luźniejszej) z Federacją Nordacką. Obiecuję jednak, że żadnych takich działań nie podejmę bez wyraźnej zgody wspólnoty obywatelskiej Związku Winkulijskiego.
 
Pragnę by w naszym kraju zapanowała sprawiedliwość. W przeszłości (niekoniecznie dalekiej) doszło w naszym państwie do pogwałcenia pewnych praw, jakich mogliby się spodziewać członkowie wspólnoty obywatelskiej. Nie chcę, żeby nasz kraj stawał się despocją, pragnę rządów wspólnoty obywatelskiej. Pragnę rządów prawa, rozumianych nie jako rządy paragrafów, ale jako rządy sprawiedliwości. Będę dążył do kasacji wyroków wydanych na rodzinie Emre i Ulrichu von Deemie, ludzi którzy byli obywatelami, członkami wspólnoty (na marginesie można dodać, że być może nimi fatycznie nie byli -  de facto w naszym państwie można wyróżnić pełnych obywateli i niby-obywateli, być może trzeba jakoś dążyć do rozwiązania tego problemu). Działanie naszego systemu sprawiedliwości zostanie wybróbowane niedługo na mnie - być może jeśli system okaże się wydolny, można zastosowac inne rozwiązania.
 
To moje dwa główne punkty programowe, oprócz tego mam w planach również pewne zmiany podziału administracyjnego, jak i też wprowadzenie pewnych drobnych usprawnień w załatwianiu spraw bieżących. Nie jest to jednak dla mnie priorytet. Od razu muszę też przynać, że w początkowym okresie (mam nadzieję mojej) kadencji będe raczej mało aktywny. Dlatego czegoś więcej spodziewałbym się dopiero w drugiej połowie.



RE: Program wyborczy - Burek von Trinitz - Henryk Wespucci - 12 Sty 2025

Co Pan rozumie przez podział na pełnych obywateli i nieobywateli?


RE: Program wyborczy - Burek von Trinitz - Kamiljan de Harlin - 12 Sty 2025

#FreeEmre!


RE: Program wyborczy - Burek von Trinitz - Erik Otton von Hohenburg - 12 Sty 2025

O ile z drugim punktem w pełni się zgadzam, o tyle w przypadku punktu pierwszego mam pytanie: co w wypadku gdyby załóżmy większość Winkulijczyków opowiedziałaby się za przyłączeniem naszego kraju do Księstwa Sarmacji, lub przynajmniej jakiejś formy przymierza z nimi (bo tak też chyba można odczytywać zapewnienie o tym, że WE nie zamierza szukać przyjaciół za morzem)? Prócz tego byłbym ciekaw propozycji zmian administracyjnych i dotyczących usprawnienia administracji.


RE: Program wyborczy - Burek von Trinitz - Burek - 13 Sty 2025

(12 Sty 2025, 19:46:08)Henryk Wespucci napisał(a): Co Pan rozumie przez podział na pełnych obywateli i nieobywateli?

Nie da się ukryć, że nie każda osoba, która nabywa obywatelstwo naszego kraju w pełni uczestniczy w prawach i działalności wspólnoty obywatelskiej. Przykładami oczywiście może być ród Emre czy Ulrich von Deem. Ale także choćby Wilkor, któy był traktowany z dystansem i podejrzliwością. Pewnym wskaźnikiem kto tak naprawdę jest obywatelem jest lista obecnych na tajnym kanale na discordzie (na którym przecież podejmuje się tak wiele ważnych dyskusji i decyzji). I bynajmniej jest ona tożsama z wykazami wszystkich obywateli.
 
(12 Sty 2025, 20:46:40)Erik Otton von Hohenburg napisał(a): O ile z drugim punktem w pełni się zgadzam, o tyle w przypadku punktu pierwszego mam pytanie: co w wypadku gdyby załóżmy większość Winkulijczyków opowiedziałaby się za przyłączeniem naszego kraju do Księstwa Sarmacji, lub przynajmniej jakiejś formy przymierza z nimi (bo tak też chyba można odczytywać zapewnienie o tym, że WE nie zamierza szukać przyjaciół za morzem)? Prócz tego byłbym ciekaw propozycji zmian administracyjnych i dotyczących usprawnienia administracji.

 
Oczywiste jest, że jeśli obywatele zechcą za morze popłynąć, to siłą ich nie zatrzymam. Jako Minister Stanu mogę jedynie wskazywać kierunek, pejcza nie mam -  nasze państwo jest wspólnotą wolnych, a nie galerników. Natomiast trzeba podnieść jedną kwestię, o której mój kandydat nie wspomniał nic - włączenie Związku Winkulijskiego do Sarmacji (czy jakiegokolwiek innego państwa) jest nielegalne w świetle istniejącego obecnie prawa. Gdybym był nieco bardziej złośliwy - mógłbym nawet zaskarżyć mojego kontrkandydata o popełnienie czynu karalnego. Wtedy być może obaj kandydaci znajdowaliby się w areszcie. W każdym razie - połączenie z Sarmacją wymagałoby odpowiedniego przygotowania prawnego. Oczywiście wymagałoby także zgody zdecydowanej większości wspólnoty obwatelskiej, która mogłaby zostać wyrażona choćby w referendum. Jeżeli bedzie taka wola - to się takie odbedzie, oczywiście po odpowiednich przygotowaniach. To nie jest rzecz, która należy robić szybko, pewna rozsądna zwłoka jest tu nawet pożądana.
 
Co do podziału adminsitracyjnego - raczej drobne zmiany, po prostu mam pewne wątpliwości co do zasadności w niektórych kwestiach. Być może przedstawię to szerzej, ale jak mówiłem, jest to dla mnie rzecz dość trzeciorzędna.
 
Usprawnienia - choćby tryb nadawania obywatelstwa, można by go usprawnić nadając do tego uprawnienia (obok osoby króla) Ministrowi Stanu czy Ministrowi Spraw Wewnętrznych. Albo reorganizacja dziennika ustaw - które jest obecnie dość chaotyczny. Tego typu rzeczy, znajdzie się na pewno jeszcze więcej.