Związek Winkulijski
Zrzeczenie się obywatelstwa - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Władze (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Zamek Królewski (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Wątek: Zrzeczenie się obywatelstwa (/showthread.php?tid=5723)



Zrzeczenie się obywatelstwa - Adelajda Radziwiłłówna - 24 Sie 2024

Cytat:Wasza Królewska Mość,

Z przykrością donoszę o konieczności zrzeczenia się przez mą osobę obywatelstwa Związku Winkulijskiego. Nie chcę dłużej być martwym obywatelem państwa, z którym nic mnie nie łączy. 

(-) Doña Adelaide



RE: Zrzeczenie się obywatelstwa - Wilkor Lunamun - 24 Sie 2024

Lumeria?, Skarland?. RON?
Kolacja wystygła, nie ponawiam.


RE: Zrzeczenie się obywatelstwa - Adelajda Radziwiłłówna - 24 Sie 2024

(24 Sie 2024, 19:09:01)Wilkor Lunamun napisał(a): Lumeria?, Skarland?. RON?
Kolacja wystygła, nie ponawiam.
Posiadane przeze mnie obywatelstwa to moja prywatna sprawa. Z tej kwestii nie zamierzam się nikomu tłumaczyć. Za zaproszenie dziękuję, nie zamierzałam z niego skorzystać. Poza tym, proszę nie ingerować w kwestie, które pana nie dotyczą. W tym przypadku jest to ten wniosek. Wink


RE: Zrzeczenie się obywatelstwa - Artur Kardacz - 24 Sie 2024

Rozumiem, że jest to decyzja przemyślana i ostateczna. Pozostaje mi zatem podziękować za dotychczasową działalność w Winkulii i włożony czas. Była Pani wartościową obywatelką i na pewno odczujemy tę stratę.


RE: Zrzeczenie się obywatelstwa - Wilkor Lunamun - 24 Sie 2024

(24 Sie 2024, 19:34:01)Adelaide von Hohenburg napisał(a):
(24 Sie 2024, 19:09:01)Wilkor Lunamun napisał(a): Lumeria?, Skarland?. RON?
Kolacja wystygła, nie ponawiam.
Posiadane przeze mnie obywatelstwa to moja prywatna sprawa. Z tej kwestii nie zamierzam się nikomu tłumaczyć. Za zaproszenie dziękuję, nie zamierzałam z niego skorzystać. Poza tym, proszę nie ingerować w kwestie, które pana nie dotyczą. W tym przypadku jest to ten wniosek. Wink

Eh oczywiście. Pytanie retoryczne z etykietalnej grzeczności. Nie potrzebuję wiedzieć, ten nieziemski zapach perfum wyczuję ze 100km. Przecież nie skuszę się byle czerwonym kubraczekiem. ... Nieprawdaż ?  Thinking  Cool