Związek Winkulijski
Federacja Nordacka - a jak w realu? - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628)
+---- Dział: Archiwa (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=33)
+----- Dział: Archiwum Związku Winkulii i Volkianu (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=536)
+------ Dział: Ciastkarnia u Palpatajna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=47)
+------- Dział: Dyskusje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=40)
+------- Wątek: Federacja Nordacka - a jak w realu? (/showthread.php?tid=566)



Federacja Nordacka - a jak w realu? - Waksman - 16 Mar 2019

Obywatele!

Siedząc dzisiaj na mojej bardzo wygodnej kanapie, zacząłem się zastanawiać nad jedną, bardzo ciekawą sprawą. Mianowicie - co może być odpowiednikiem Federacji Nordackiej w świecie realnym? Moją pierwszą myślą były Stany Zjednoczone Ameryki - dość duża autonomia, też federacja, wspólna władza centralna, tylko jednego języka urzędowego brak (niby jest tylko polski, ale narracyjnie mamy troszkę więcej). Z drugiej strony może to być również Rosja. Też federacja, również i tam posiadają dość dużą autonomię, a także wspólną władzę centralną. Nie wiem, czy USA lub FR jest trafnym porównaniem, dlatego pytam się Was:

Do jakiego kraju, wg. was, najbardziej pasuje Federacja Nordacka, i dlaczego?

Zapraszam do dyskusji!


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Aris Kostas - 16 Mar 2019

Mi do głowy na początku przyszła Szwajcaria - państwo federalne, podzielone na kantony, które mają dość dużą autonomię. Dodatkowo panuje tam demokracja bezpośrednia.


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Erlih Kelnfold-Mentz - 16 Mar 2019

Nie wiem jak wy ale ja bym bardziej powiedział, że jesteśmy Australią. Też jest złożona z stanów i w pewien sposób jest federacją. W świecie mikronacyjnym bardziej do niej pasujemy, gdyż USA to główna potęga świata. Co do Rosji też jest zbyt potężna ale pasuje do nas w tym, że też mamy dalekie terytoria na peryferiach które nie są zbyt bardzo wydajne. Dlatego Australia najbardziej pasuje gdyż jest regionową potęgą i na świecie są ważne ale nie są światową potęgą. Również Australia ma terytoria niewydajne jak my. Wiem, że mogłem trochę obrazić Federację Nordacką z tymi terenami ale chciałem być jak najbardziej obiektywny jak mogłem.


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Grzegorz Szarak von Hohenburg - 17 Mar 2019

Administracja - Rosja
Władza - USA
Sytuacja zagraniczna - Pakistan
Ludność (w tym przypadku aktywność) - Indie
Sytuacja wewnętrzna - Palestyna  Wlk. Brytania

[/hr]
Może przesadziłem z ludnością, powiedzmy że Egipt/Etiopia


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Waksman - 17 Mar 2019

@"Grzegorz Szarak" Administrację i władzę jestem skłonny zrozumieć, ale czy mógłby Pan wyjaśnić dlaczego Pakistan przy sytuacji zagranicznej, dlaczego Egipt/Etiopia przy ludności, i dlaczego Wielka Brytania przy sytuacji wewnętrznej? To mnie bardzo zastanawia...


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 18 Mar 2019

Myślę, że Indie pasują do Was najbardziej. Demokracja, duże zróżnicowanie wewnętrzne, wschodząca potęga, brak zaangażowania w spory geopolityczne pomiędzy głównymi graczami.


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Waksman - 18 Mar 2019

Hmmmm... W sumie to faktycznie, ale mówiąc szczerze, nigdy nie pomyślałbym o Indiach. Pewnie ze względu na moją małą wiedzę o tym regionie i państwach się tam znajdujących, nie mówiąc już o gospodarce czy ustroju.

"Wschodząca potęga" hmmmm... Ciekawe porównanie Big Grin Jestem zaskoczony, a jednocześnie zaszczycony Wink


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Erlih Kelnfold-Mentz - 18 Mar 2019

Rzeczywiście dobre porównanie. Jedyne do czego bym się przyczepił to do tego, że Indie mają więcej konfliktów granicznych niż my.


RE: Federacja Nordacka - a jak w realu? - Kamiljan de Harlin - 21 Mar 2019

Nieuczestniczenie w konfliktach pomiędzy potęgami Pollinu nie bardzo mi się podoba. FN na razie nie powinien ingerować w sprawy głównych sił na arenie międzynarodowej ze względu na swój niski status, ale kiedy nasze państwo wzrośnie, powinno zacząć odgrywać znaczącą role w polityce ogólnopollińskiej.