![]() |
|
Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Fora Archiwalne pozostałych państw (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=949) +---- Dział: Związek Kalkilistycznych Republik Muratyckich (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=281) +----- Dział: Archiwum ZKRM (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=305) +------ Dział: Republika Muratyki (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=41) +------- Dział: Kawiarenka "Staromiejska" (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=62) +------- Wątek: Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? (/showthread.php?tid=557) |
Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Waksman - 13 Mar 2019 Obywatele Muratyccy! Jak wiemy z doniesień Pana Ministra @Aris Kostas Lotrygania nie jest w najlepszej kondycji pod każdym względem. Ludzie tam chorują, a nie posiadają lekarstw, nie mają jedzenia, żyją w skrajnym ubóstwie, większość z nich nie ma nawet jak przyjechać do takiej Koribii czy Muratyki, bo nie stać ich na statek czy samolot, które to ostatnio bardzo podrożały. Moim pytaniem do Was jest - czy powinniśmy wysłać jakąkolwiek pomoc humanitarną do Lotryganii? Jeśli tak, to jaką? Nasz Rząd może sobie pozwolić na wiele, więc każda propozycja ze strony obywateli jest na wagę złota. Zapraszam do dyskusji! RE: Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Grzegorz Szarak von Hohenburg - 13 Mar 2019 Nasunął pan dobry pomysł. A może by tak na granicy Koribii z Muratyką wybudować miasto (albo jego zaczątki), w której mieszkali by Lotaryngijczycy, żeby nie byli porozrzucani po dwóch krajach, tylko w miarę możliwości kontynuowali swoją tradycje. Na początku zachęcam do wysłania zaopatrzenia, jeżeli w dłużeszej perspektywie sytuacja się nie poprawi to trzeba coś wymyśleć RE: Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Waksman - 13 Mar 2019 Budowa miasta? Nie wiem czy jest jakikolwiek sens zaczynać takie przedsięwzięcie. Pochłonęłoby to dużo pieniędzy i zasobów ludzkich. Lepiej jest wg. mnie wysłać pomoc humanitarną, a potem zacząć sprowadzać tych ludzi do innych prowincji, i zapewnić im lepsze warunki do życia. Z drugiej strony budowa takiego miasta to nie jest wcale taki zły pomysł. Pytanie tylko - kto to wybuduje, i kto pokryje koszta budowy? Kto będzie zwierzchnikiem tego miasta? Chodzi mi o kwestie zarządzania nim. Jak to ma wyglądać, skoro ma ono być zbudowane na pograniczu Muratyki i Koribii? Będzie to jedno miasto, czy dwa osobne? RE: Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Aris Kostas - 13 Mar 2019 Wg ekspertów z Ministerstwa Dobrobytu i Moralności najlepszym rozwiązaniem będzie akcja ewakuacji ludności z tamtych terenów. Kiedy je oczyścimy - ogłosimy je obszarem bez przynależności państwowej. RE: Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Kamiljan de Harlin - 13 Mar 2019 Bardzo podoba mi się pomysł budowy miasta, Lotrygańczycy w końcu będą mieli godne warunki do życia. Lecz nie jestem pewny co do lokalizacji, przecież Lotrygania i Volkian są tak blisko, że mają sporne terytoria, Koribia i Muratyka są o wiele dalej. Jednak nie chodzi tylko o odległość, liczy się to jak porządnie zostanie wybudowana ta miejscowość. Jednostka osadnicza dla Lotrygańczyków powinna powstać tam, gdzie zapewnione będą lepsze warunki do życia. Kaspar Waksman napisał(a):Pytanie tylko - kto to wybuduje, i kto pokryje koszta budowy? Kto będzie zwierzchnikiem tego miasta? Chodzi mi o kwestie zarządzania nim. Jak to ma wyglądać, skoro ma ono być zbudowane na pograniczu Muratyki i Koribii? Będzie to jedno miasto, czy dwa osobne?Centrala mogłaby pokryć znaczną część kosztów, jednak na razie Skarb Państwa jest chyba na minusie... Ważną sprawą jest to, kto będzie zarządzał miastem. Czy rządowi Koribii można powierzyć pod swoją ochronę kolejną mniejszość narodową? Czy Muratykanie będą w stanie zadbać o bezpieczeństwo Lotrygańczyków? Sądzę, że raczej tak. Po przesiedleniu Lotrygańczyków, ich stare terytoria ogłoszone zostaną OBPP. RE: Lotrygania - pomagamy, nie pomagamy? - Harrison Wells - 14 Mar 2019 Operacja Konik Morski" - plan zorganizowania kordonu sanitarnego oraz konwojów zaopatrzeniowych dla Lotryganii za pośrednictwem Koribii oraz we współpracy wszystkich chętnych do pomocy prowincji FN. Jako Gubernator nie popieram pomysłu przesiedlania ludności wcześniej wspomnianych terenów a jeżeli już to tylko gdy wszystko inne zawiedzie. Dlatego zgłaszam tu chęć pomocy tak na miejscu w Lotryganii. Koribijskie porty stały by się punktami przerzutowymi dla zaopatrzenia lecz jeżeli nikt się tym nie zainteresuje to osobiście dopilnuje aby taka operacja weszła w życie z waszą pomocą czy bez. |