Związek Winkulijski
[TRINITZ] Bar pod Gruszą - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Dział: Winkulia (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=936)
+---- Dział: Komitat Trinetzki (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=634)
+---- Wątek: [TRINITZ] Bar pod Gruszą (/showthread.php?tid=5334)



[TRINITZ] Bar pod Gruszą - Burek - 11 Sie 2023

Bar pod Gruszą to najznaczniejszy miejski przybytek kulinarno-alkoholowy. Powstał w czasach już niepamiętnych, sięgając chyba jeszcze początków Trinitzu (chociaż sam budynek był oczywiście przebudowywany). Znajduje się w centrum miasta (ul. Gruszy 3). To tutaj mieszkańcy spotykają się by się napić, zjeść i gawędzić na wszelakie tematy. Sama grusza znajduje się w ogródku przy restauracji.
 
 [Obrazek: 100365773012207165.jpg]
 



RE: [TRINITZ] Bar pod Gruszą - Mateusz Żmigrodzki - 11 Sie 2023

Pod Bar późnym popołudniem przyjechał czarny avf zephyr, z którego wysiadł z ochroniarzem Mateusz Żmigrodzki. Po chwili znalazł się w środku budynku i usiadł przy jednym ze stolików. 
- Nareszcie - pomyślał - Wreszcie trochę odpoczynku po tym całym wyborczym maratonie.
Delektował się spokojem i w końcu skinął na kelnera stojącego, po czym zawołał:
- Mälkën, co ciekawego serwujecie?



Mälkën - pot. slang. chłopiec (od [det] Vemäl)


RE: [TRINITZ] Bar pod Gruszą - Burek - 11 Sie 2023

Pojawienie się w barze kogoś z poza grona lokalnych bywalców wywołało pewne poruszenie. Wszystkie oczy zwróciły się ku zasiadającemu przy stoliku gościowi, wszystkie rozmowy zamilkły. 
 
Na skinienie - kelner zbliżył się. Pochylił głowę w geście powitania. 
- Hër, mamy wszystko co chcecie, do jedzenia i picia. Mamy liväsa, to jest lokalny trunek. Mamy do jedzenia chleb, orzechy, kaszę. Mamy mięso - jak hër powie, to każę ubić kurę i upiec. - mówiąc to wskazał w stronę wejście na ogród - Tam kury są, hër, tam kury chodzą.


RE: [TRINITZ] Bar pod Gruszą - Mateusz Żmigrodzki - 11 Sie 2023

Spojrzał na biegające, szczęśliwe kurki i przeszedł go dreszcz. "Nie no, nie zjem ich" - pomyślał.
- Na razie poproszę liväsa. I trochę lodu jeśli macie, w osobnym naczyniu.


RE: [TRINITZ] Bar pod Gruszą - Burek - 11 Sie 2023

Kelner pokiwał głową i oddalił się od stolika na moment. Szybko wrócił z butelką i dwoma kubkami - jeden był pusty, drugi z lodem.
- Dat Liväsa - powiedział, nalewając bimbru do pustego kubka. Nalał do pełna i obok postawił butelkę z resztą trunku.


RE: [TRINITZ] Bar pod Gruszą - Mateusz Żmigrodzki - 12 Sie 2023

- Jæ dänkëte - odparł Żmigrodzki wręczając kelnerowi banknot pięcio-renowy. Włożył palcami jedną z kostek do ust, po czym chwycił za szklankę i przechylił jej zawartość. Skrzywił się trochę, przegryzł lód i parsknął. "Tego mi było trzeba" - pomyślał.