Związek Winkulijski
[Przedruk] Alfred Fabian von Hohenburg - Historia Zanahorii - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Inicjatywy i instytucje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=4)
+---- Dział: Biblioteka narodowa im. Johanna Gebera (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=188)
+----- Dział: Zbiory biblioteki (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=626)
+----- Wątek: [Przedruk] Alfred Fabian von Hohenburg - Historia Zanahorii (/showthread.php?tid=5273)



[Przedruk] Alfred Fabian von Hohenburg - Historia Zanahorii - Burek - 19 Lip 2023

Historia Zanahorii nie jest aż tak długa, jakby przypuszczać można. Lokowana została przez Króla Wacława III dopiero w1493 roku, jako nagroda dla Mieczysława Wąsatego za zasługi w obronie ojczyzny. Na początku została nazwana Karotki. 
 
[OBRAZEK NIEDOSTĘPNY]
Wizerunek Mieczysława, Wojciech Baran 1934 (przypuszczalny)

 
Mieczysław nie spodziewał się jednak, że jego ziemia będzie tak żyzna, a lud tak krnąbrny i leniwy. Wiele lat marnował się wobec tego potencjał gospodarczy tego regionu. W końcu jednak włodarz nie wytrzymał. Nakazał chłopom ruszyć w pole i spulchnić całą glebę, która do pól należała. Gdy jednak ci znowu zignorowali jego polecenie, wysłał dwóch rycerzy, którzy wzięli dwóch barczystych chłopów i dokonali egzekucji.
 
Kronika Bolesława Piórka, najważniejszego kronikarza tego okresu tak opisuje to wydarzenie
 
Cytat:
Gdy pierwszej niedzieli pańskiej, marcowego poranka, gdy ludzie wracali z nabożeństwa dwóch w żelazo okutych przybyło do miasta na ogierach. Jeden z nich był czarny jak noc, a drugi biały jak poranna mgła październikowa. Dorwali dwóch chłopów, Bartków, dwóch braci mleczarzy, przykuli do nóg ołowiane kule po pół kwintala każda i ręce związali sznurem konopnym i za brody zaczepili pętle, po czym zaszturchali na rynek. Toporem niczym drwo przerąbali ich czaszki, a krew zbrukała płyty rynkowe.
Piórko 1495
 
[Obrazek: SzwUsOw.jpg]
Egzekucja, Jearnes 1554

 
Dopiero te krwawe wydarzenia otrzeźwiły mieszkańców Karotek. Ruszyli do pracy. Dwa lata trzeba było czekać, aby ziemia zrodziła taki plon, że musieli obniżyć ceny płodów ziemi, bo w spichlerzach już na nie miejsca nie było. Tak też w dostatnie życie udało się wejść Mieczysławowi, który nie zapomniał o swoich poddanych, a w głębi serca był im przychylny.
 
Mieczysław rozpoczął budowę młyna do mielenia mąki, a także rozbudował mleczarnię i spichlerz. Wiele mu mieszkańcy zawdzięczali. Ku jego chwale układano pieśni i pisano hymny pochwalne. Do Karotek przybywali z całego świata poeci i malarze, znajdując w jego zamku gościnność i przychylność.
 
W 1500 r Mieczysław sformował oddział liczący 5000 szabel, do szykującej się wojny. Co prawda do wojny nie doszło, jednak był on gotowy wspierać swego króla za wszelką cenę.
 
W końcu jednak zdecydował się ożenić. Jego serce skradła Arleta, córka kupca z Krasnodarska. Udało mu się pobrać razem z nią, a kupiec przeniósł swój majątek pod zamkową strzechę. Arleta była kobietą bardzo dobrą, ale wyniosłą i za dobroć oczekiwała szacunku. Nic więc dziwnego, że również o jej szczodrości powstawały ballady, niejednokrotnie w ukryty sposób przekazujące jej potrzebę zauważenia.
 
[Obrazek: O2Oh8id.jpg]
Arleta, wizerunek domniemany, Karol Franz 1883

 
Ślub Arlety i Mieczysława był huczny, mówi się, że więcej po nim mężów było nietrzeźwych, niż zmarłych na cmentarzu. Ponownie odnosząc się do kroniki Piórka:
 
Cytat:
Gdy tylko kapela zagrała pierwszego wertecza otworzyły się beczki z winem czerwonym jak krew i piwem niczym bursztyn, z których czerpać można było, a ich dnia do dzisiaj nikt nie ujrzał. Świat stał się piękniejszy, najzacieklejsi rywale tańczyli razem minueta, a damy płakały nad synami, którzy pierwszy raz do nieprzytomności z trunków korzystali. Całą mozaikę uczuć wzbudziła miłość Mieczysława do Arlety i Arlety do Mieczysława.
Piórko 1503
 
Ichniejsze wesele wprawiło w niejaką radość wielu magnatów, którzy przesyłali gratulacje dla nowożeńców. Szybko jednak gwar przycichł i życie dalej toczyło się po swojemu.

 

Przez długi czas nie działo się wiele, aż w końcu w 1518 roku na Karotki najechały koczownicze plemiona Kugarów. Plądrowali obrzeża i podpalali chaty, Oniemal miasto z dymem by puścili, gdyby na czas nie wezwałby do broni Mieczysław swej gwardii. Strat ogromnych nie poniesiono, Mieczysław zabronił jednak zabijać, a kazał brać w niewolę. Ponad pół tysiąca Kugarów w lochach zamkowych zostało umieszczonych, gdzie ich ubrano i nakarmiono. Więźniom spodobało się to, Mieczysław dał im ziemię, a potem pozwolił na wolności założyć rodziny i żyć jak mieszkańcy miasta. 
 
[Obrazek: oXBIDuW.jpg]
Pożar obrzeży miasta w trakcie najazdu, Ignacy Zanahoryjski 1890 r
  
Bogactwo Mieczysława było tak znane, w całym kraju, a listy przybywały regularnie nawet od Króla Wacława III. Bardzo on miłował Mieczysława i wielokrotnie oferował urzędy dworskie, na co zawsze Mieczysław odsyłał odpowiedź odmowną, wskazując w jego opinii dobrych kandydatów na nie.
Miasto natomiast rozwijało się, zbudowano mur wokół niego i zamek o jedną wieżę powiększono. Wokół zamku rotryjski architekt Antonio zaprojektował ogród, który do dzisiaj pielęgnowany jest przez ogrodników. 
 
A w 1520r Arleta urodziła Mieczysławowi potomka, którego od imienia władcy nazwano Wacławem. Zadbano o to, żeby miał najlepszych nauczycieli i dorastał w najlepszych warunkach.



RE: [Przedruk] Alfred Fabian von Hohenburg - Historia Zanahorii - Burek - 19 Lip 2023

Skopiowano z
http://forum.winkulia.eu/showthread.php?tid=3140
 
[15 i 18 grudnia 2020]
[Obrazki lekko skurczono]