![]() |
|
Debata przedreferendalna - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Wiadomości z kraju (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=2) +--- Wątek: Debata przedreferendalna (/showthread.php?tid=5254) Strony:
1
2
|
Debata przedreferendalna - Erik Otton von Hohenburg - 14 Lip 2023 Od jakiegoś już czasu w kręgach rządowo-dworskich jest mowa o ponownym związaniu Federacji Nordackiej dodatkowo rozszerzonej w przeciwienstwie do pierwszej edycji o Hawilland i Kirianie. Na tą chwilę wiadomo już jednak, że Insulia przez wzgląd na to, że cesarzowi nie udało się przełamać oporu Voxlandczyków, nie wejdzie do Federacji Nordackiej. Muratyka i Kiriania są za, nie wiem jak Hawiland. A u nas jak wiadomo, te kwestie najpewniej rozsztrzygnie referendum jako, że zdania są podzielone. Kiedy i czy waszym zdaniem powinno się odbyć głosowanie w tej sprawie i na jakich zasadach, i jezeli by do niego doszło, to jak zagłosujecie i dlaczego?
Osoby nie będące obywatelami ZW proszę o zaznaczanie odpowiedzi "nie jestem obywatelem ZW'. RE: Debata przedreferendalna - Artur Kardacz - 14 Lip 2023 Co tu dużo mówić, dla mnie demony starego FNu pozostały i pozostaną z nami na długo. Przez wzgląd na wydarzenia jakie miały miejsce, nie uważam aby rozsądnym było ponownie wiązać się w jakieś federacje. Na tym kontynencie podjęto wiele prób łączenia się i wszystkie nie przyniosły sukcesu. RE: Debata przedreferendalna - Kamiljan de Harlin - 14 Lip 2023 Idea słuszna i zbawienna, a wykonanie projektu lepsze od wszystkich poprzednich. Kiriania, Hawiland i Muratyka są gotowe do dużych ustępstw, a główne spory co do kształtu kraju toczą się między obywatelami Winkulii, a nie między potencjalnymi krajami związkowymi. Powinniśmy się wiązać z tym projektem i sformować monarchistyczną wspólnotę wewnątrz, którą pokieruje dynastia Hohenburg. RE: Debata przedreferendalna - Burek - 14 Lip 2023 Nie. Po co to komu? RE: Debata przedreferendalna - Henryk Wespucci - 14 Lip 2023 Gdyby Jaśnie Oślepiony Rząd szukał ludzi do komisji referendalnej to może przygarnąć jakiegoś trupa w ramach aktywizacji zawodowej żywych trupów. RE: Debata przedreferendalna - Erik Otton von Hohenburg - 14 Lip 2023 Tak w ogóle jako ciekawostkę powiem, że nasz wątek zauważono w Hawilandzie, a wracając do tematu to mieć trzeba na uwadze kilka kwestii technicznych i prawnych w przypadku wygrania opcji pronordackiej. Po pierwsze jaki byłby los naszego dorobku prawnego i pozycja międzynarodowa? Czy przykładowo obecnie obowiązujący kodeks karny zostałby automatycznie skasowany, czy dopiero po uchwaleniu analogicznej ustawy na szczeblu federalnym? Po drugie co łączącą nas umową z Księstwem Sarmacji o podwójnym obywatelstwie? natrualnie starciłaby moc prawną i trzeba byloby od nowa nawiazywac stosunki dyplomatyczne podpisywać umowę o podwójnym obywatelstwie, wysyłać amabasadora i może coś jeszcze, a to wszystko w atmosferze niepewności czy państw nie rozpadnie się za rok lub dwa, a potem jako Winkulia byśmy musieli te ustawy podpisywać od nowa, a potem pewnie znowu byśmy się sfederalizowali i tak w koło Macieju. Czy takie zachowanie nie postawiłoby nas w złym świetle, jako kraju którego przyszłość jest pod ciągłym znakiem zapytania i z którym warto wchodzić w jakiekolwiek stosunki dyplomatyczne? Oczywiście ktoś powie, że ludne państwo będzie poważniejszym partnerem dla innych mikronacji niż jakaś tam Winkulia, ale sęk w tym, że niemniej ważna dla naszych partnerów jest stabilność i pewność co do przyszłości kraju. UTN miał chyba z 10 obywateli i był jedną z najaktywniejszych mikronacji i po jednym roku istnienia, nie ma po nim śladu, natomiast taki Trizondal piszący 10 postów na miesiąc istnieje chyba od 2009 roku i pewnie z parę dobrych lat sobie pofunkcjonuje, także czy większa liczba ludności i aktywność przysluży się dłuszemu trwaniu? raczej są powody by w to wątpić. Jest to właśnie jeden z tych powodów, dla których zaznaczyłem odpowiedz "raczej NIE'', przyczym zaznaczam, że jestem za prowadzeniem polityki otwartych drzwi i jestem gotów zmienić zdanie jeśli otrzymam dostatecznie satysfakcjonującą odpowiedz na moje wątpliwości.
RE: Debata przedreferendalna - Kamiljan de Harlin - 14 Lip 2023 (14 Lip 2023, 14:54:43)Burek napisał(a): Nie. Po co to komu? Ażeby było ciekawiej. Niektórzy gadają jakieś rzeczy o tym, że dzięki II FN aktywność będzie większa, że będzie wymiana obywateli, bardziej rozwinięty handel, lepsze i wspólne systemy informatyczne... Ale mnie do zrzeszenia się motywuje w głównej mierze chęć tego, żeby coś się działo. Jak to ładnie ujął Kaspar Waksman "wieje chujem" przez zdecydowaną większość czasu w naszych państwach. Taka Federacja to więcej okazji do wspólnego działania, akcji, dyskusji, a także możliwość stworzenia lepszej promocji naszego produktu, jakim są mirkonacje: fikuśne grafiki, poradniki dla nowych, elitarne i prestiżowe stołki, których nie dostajesz za friko lub za same posty... Teraz się odniosę do zastrzeżeń Wielce Szanownego Pana Erika: Cytat:Po pierwsze jaki byłby los naszego dorobku prawnego i pozycja międzynarodowa?Dorobek prawny sobie przekopiujesz w całości z drobnymi poprawkami, żeby dopasować go do prawa federacji. Cytat:Czy przykładowo obecnie obowiązujący kodeks karny zostałby automatycznie skasowany, czy dopiero po uchwaleniu analogicznej ustawy na szczeblu federalnym?Z tego co rozumiem, to prowincje mają mieć jakąś autonomię, więc chyba nie będzie problemu, żeby Winkulia na swoim terytorium egzekwowała swój kodeks karny? To nawet powinno być pożądane, że dopóki nie ustanowimy centralnego kodeksu karnego, to stosujemy kodeksy karne krajów związkowych... Cytat:Po drugie co łączącą nas umową z Księstwem Sarmacji o podwójnym obywatelstwie? natrualnie starciłaby moc prawną i trzeba byloby od nowa nawiazywac stosunki dyplomatyczne podpisywać umowę o podwójnym obywatelstwie, wysyłać amabasadora i może coś jeszcze, a to wszystko w atmosferze niepewności czy państw nie rozpadnie się za rok lub dwa, a potem jako Winkulia byśmy musieli te ustawy podpisywać od nowa, a potem pewnie znowu byśmy się sfederalizowali i tak w koło Macieju.Średnio rozumiem ten punkt... JE Erik chyba z góry zakłada, że II FN się rozleci, a potem Winkulia pomimo tego znowu wejdzie w jakąś federację i stąd takie zastrzeżenia? Nawet jeśli kraj się rozleci, to (prawdopodobnie) to nie będzie nasza wina, więc czemu obce państwa mają nas za to oceniać? Nie wyszło i tyle, a traktaty w identycznej treści podpiszemy ponownie... wizyty dyplomatyczne będą świetną okazją do narracji. Cytat:Trizondal piszący 10 postów na miesiąc istnieje chyba od 2009 rokuIle mikronacji prowadzi jakąkolwiek rzeczywistą dyplomację z Trizondalem, a ile ma z nim po prostu martwe, nic nie wnoszące traktaty? Papierki nic nie znaczą - ważne są rzeczywiste relacje oparte na aktywnym handlu międzynarodowym, ewentualnie funkcjonujących (niefasadowych) sojuszach militarnych, uniach gospodarczych/monetarnych. Do wspólnych działań nie potrzebujemy "stabilności" tylko obustronnych chęci. RE: Debata przedreferendalna - Mateusz Żmigrodzki - 14 Lip 2023 Tak naprawdę ta cała dyskusja już trochę - moim zdaniem - nie ma racji bytu. Jak bowiem wiemy, to zakulisowo ten projekt II FN już stoi jedną nogą nad grobem. Nie chcę tutaj nikogo oceniać, ale wraz z tym insulijskim oświadczeniem nowa FN zmarła, zanim się narodziła. Niby nadzieja jeszcze jest; ale patrząc realistycznie, słabo to wygląda. Ja jeszcze nie wiem jak będę głosował w tym referendum - tak naprawdę postrzegam je raczej w wymiarze zdefiniowania kierunków naszej polityki zagranicznej, bowiem II FN jak już powiedziałem raczej nie powstanie. A szkoda, bowiem próbować zawsze warto. To w ogóle, tak na marginesie, pokazuje bankructwo idei pannordatyzmu. Każdy niby ją popiera, ale jak przychodzi co do czego, to albo wychodzi z niej - za przeproszeniem - syf, dupa i kamieni kupa, albo nawet nie jest w stanie doczekać się realizacji. W związku z tym, my, mieszkańcy Nordaty, musimy chyba zacząć szukać innych rozwiązań niż wahanie się między głębokim nacjonalizmem, nierzadko przechodzącym w szowinizm, oraz pannordatyzmem, który ma takie same oparcie w rzeczywistości jak marksizm-leninizm, zimna fuzja, czy wzór na ulgę dla klasy średniej. (Jakby ktoś nie rozumiał tej ostatniej metafory, to powiem wprost - w ogóle nie ma oparcia.) Więc podsumowując, przywołam słowa pewnego ruskiego cara - "żadnych marzeń, panowie, żadnych marzeń". RE: Debata przedreferendalna - Alfred Fabian - 15 Lip 2023 Do pomysłu Federacji, jak już wcześniej wspominałem, podchodziłem malkontencko, ale byłem na niego gotowy. Byłem gotowy włączać się w miarę potrzeby jako głos rozsądku w dyskusje. Może niekoniecznie tym głosem byłem, może zamiast radzić, podburzałem delikatnie fundamenty projektu, ale gdybym tego nie zrobił, nie mielibyśmy pewności, czy są mocne, czy się rozlecą. A jak widzimy, budowa jeszcze nie ruszyła pełną parą, a już zaczęła się sypać. Dobre chęci nie wystarczą. O Federacji możemy w sumie już zapomnieć, tak jak pisałem z inną osobą, "(...) ja bym z tydzień jeszcze poczekał. Jak dalej będzie entuzjazm to może faktycznie coś z tego będzie, ale wątpię, że temat zaraz nie przygaśnie". Temat już przygasa. Jeszcze kilka dni i rozmowy o Federacji będzie można zamieść, tak jak wiele innych spraw pod przysłowiowy dywan. Nowa Federacja dała nam już tyle, ile mogła, więcej nie da. (czyt. aktywność związana z dyskusjami). Jedyne co możemy teraz zrobić, to podtrzymać ogień, skoro w końcu zaczęliśmy trochę działać. I tutaj znowu zacytuję siebie - "może się mylę, ale Winkulia jest w stanie sobie poradzić bez Federacji". Może teraz jest trochę gorzej, sam miałem cięższy okres w mikroświatowej karierze, spowodowany realem (który nadal trwa), ale myślę, że jesteśmy w stanie to teraz przezwyciężyć. W końcu jest szansa, że coś się zacznie dziać. Ale nie będzie to nowa Federacja na naszym kontynencie. Przynajmniej, nie "z nami". Chyba, że faktycznie jest wśród nas przeważająca wola na to, żeby w to wejść i zaryzykować. RE: Debata przedreferendalna - Burek - 15 Lip 2023 (14 Lip 2023, 23:09:24)Kamiljan de Harlin napisał(a):Widać u Cesarza niezłe oderwanie od rzeczywistości. W całym mikroświecie aktywność maleje, ale niby w jaki sposób łączenie państw ma na to odpowiedzieć. No... może najpierw żeby ten problem rozwiązać to najpierw przydałoby się go zrozumieć. Jakie są rzeczywiste powody spadku tej aktywnośći... i czy faktycznie tworzenie nordackiego superpaństwa temu zaradzi, huh?(14 Lip 2023, 14:54:43)Burek napisał(a): Nie. Po co to komu? I teraz mamy jakąś równania, gdzie zawiązanie federacji ma jakoś spowodować powstanie ładnych grafik. Huh??? Jaki to ma w ogóle związek ze sobą, czy po prostu wymyślamy losowe rzeczy bez żadnego związku na poparcie naszej tezy. Poradniki dla młodych (jakich młodych) czyli rzecz o której od wieków się pierdoli... ale czy ktokolwiek czytał te poradniki? Czy faktycznie pomagają one (hipotetycznym) młodym mieszkańcom. No i znowu, do czego w tworzeniu poradników jest potrzebna federacja? Stołki - niby kogo ma to zachęcać? Kogo jeszcze to ekscytuje i komu ma imponować? Naprawdę jeśli to są najlepsze argumenty żeby rezygnować z naszej suwerenności to... ![]() Widać od razu jedną rzecz, za tym projektem, za tą Federacją, nie stoi żadna faktyczna potrzeba, żadna głębsza myśl - tylko zatrucie mieszaniną nostalgii i przedawnionej ideologii. (14 Lip 2023, 23:30:40)Mateusz Żmigrodzki napisał(a): To w ogóle, tak na marginesie, pokazuje bankructwo idei pannordatyzmu. Każdy niby ją popiera, ale jak przychodzi co do czego, to albo wychodzi z niej - za przeproszeniem - syf, dupa i kamieni kupa, albo nawet nie jest w stanie doczekać się realizacji.Każdy czyli kto? Ja jej nie popieram, i nigdy chyba nie popierałem. Pannordatyzm to rzecz zrodzona w zupełnie innej rzeczywistości - w obecnym kształcie świata nie ma jakiejkolwiek racji bytu |