![]() |
|
Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Wiadomości z kraju (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=2) +--- Wątek: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 (/showthread.php?tid=5253) Strony:
1
2
|
Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Erik Otton von Hohenburg - 14 Lip 2023
RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Tarsycjusz Operar - 14 Lip 2023 Bardzo ładnie. W swojej ocenie wziąłem pod uwagę wydanie, oprawę graficzną, odpowiedzialność, czas i przede wszystkim poświęcenie przy jego tworzeniu. Pozdrawiam, Czytelnik RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Burek - 14 Lip 2023 Podoba mi się, niektóre kwestie oprawy zewnętrznej możnaby poprawić. RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Piotr Romanow - 14 Lip 2023 Miło czytać tak dobrze przygotowane artykuły.
RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Burek - 14 Lip 2023 Relacja o opinii króla jest szokująca, jeśli to prawda. Rezygnacja z naszej niepodległości, tożsamości, naszego narodu na rzecz jakiegoś nordatoniewiadomoczegoś - jest nieakceptowalna. Jeżeli istnieje nawet niewielka szansa wprowadzenia tego pomysłu to jako winkulijskiemu patriocie pozostaje z tym walczyć do upadłego.
RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Henryk Wespucci - 14 Lip 2023 Mam chyba godnego konkurenta dla volkiańskiej Gazety Wybiórczej do czytania jej podczas porannej prasówki. Ogółem jest poziom wysoki, ale w wielu sytuacjach widać kipiący brak obiektywizmu i antykrólewskość, której nawet w Volkianie nie ma. Część artykułów jest zorientowana treścią bardzo ku pewnym politykom i łechce ich ego. Tak jak reszta - popracowałbym nad lepszą sferą składu i edycji (Volkiańskie Wydawnictwo Prasowe jest otwarte na propozycje). RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Erik Otton von Hohenburg - 14 Lip 2023 Dziękuję za wszytskie opinie i udział w ankiecie. Szczerze mówiąc jestem trochę zbity z tropu, ponieważ spodziewałem się zarzutów dotyczących wszystkiego z wyjątkiem estetyki (nie mówię o okładcę, bo ona była robiona "na szybko") , no ale cóż skoro uważacie tak, a nie inaczej to wydawca Voog Winkuliersdeg chętnie nawiąże współprace w tej dziedzinie w ramach outsourcingu ew. zatrudnimy edytora tekstu (tak samo jak i innych członków zespołu redakcyjnego).co do treści merytorycznej, to nie uważam, aby jego treść była szczególnie antykrólewska, tym bardziej że sam jestem wielkim zwolennikiem winkulijskiej monarchii - w czerwcowym numerze broniliśmy honoru JKM wobec ataku ze strony księżnej KS, a co do "pokpiewania" sobie z Króla, to jest to zly sposób odczytania pierwszego artykułu. RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Mateusz Żmigrodzki - 14 Lip 2023 Oj tam, trzeba od czasu do czasu zbesztać Króla. Inaczej nie dostawalibyśmy dobrych dotacji z państwowych spółek
RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Fatima Popow-Chojnacka - 14 Lip 2023 Cytat: w czerwcowym numerze broniliśmy honoru JKM wobec ataku ze strony księżnej KS, a co do "pokpiewania" sobie z Króla, to jest to zly sposób odczytania pierwszego artykułu.Może trochę wyjaśnię.. To nie był atak, tylko źle wyrażona prywatnie opinia i nie przemyślana. To też była sprawa prywatna, więc nie powinien się nikt w to wtrącać ale szanuję i doceniam taką szlachetną postawę obywatelską. I mam na imię Fatima więc proszę ciągle nie mówić do mnie "księżna". Ale rozumiem, że lepiej sprzeda się jak się zaznaczy, że jestem żonką Arkadiusza, lepsza drama wyjdzie. A z waszym królem już mam wszystko wyjaśnione i jest git :p Ale cieszę się, że dzięki mnie mieliście o czym pisać i okładka fajna xd
RE: Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023 - Alfred Fabian - 14 Lip 2023 Cytat:> Ja nie powiem, że sam popieram swój pogląd na to wspólne państwo Bardzo się cieszę, że jestem na językach redaktorów i wiem, że czasami trzeba dzióbnąć, czy potraktować trochę zadziornie. I cieszę się, że za taką zadrę złapano. Ale nie ma tak łatwo. Przecież o ile pochwały mogę puścić koło uszu, bo słyszę je niemal na każdym kroku, tak te negatywne rzeczy trzeba prostować. Bo o ile wyraziłem swoją opinię nt. potencjalnej Federacji Nordackiej i jej konieczności unitaryzacji - tak wiem, że jest ona niemożliwa i na swój sposób szkodliwa. Możliwe, że przez uczestników debaty nie zostało to wyłapane, ale do samej idei podszedłem dosyć malkontencko. Nie miałem nic przeciwko, ale sprawa była dla mnie cały czas jasna... Chociaż adekwatniej byłoby powiedzieć, że widziałem ją w ciemnych barwach. Stąd taka, a nie inna opinia nt. potencjalnej formy kraju. Bo w innym przypadku to nie ma sensu. Zatrzymalibyśmy się, stanęlibyśmy z tymi samymi problemami, co Unia Nordacka, gdzie kraje mają wywalone w centralę. Szczególnie, w obliczu potencjalnych wybujałych możliwości samorządów. A dzisiaj jeszcze padła propozycja, żeby (co jest dla mnie jeszcze większym absurdem gdyby Federacja miała powstać) - kraje wchodzące w nową :federację: mogły działać na swoich forach. Bo "bądźmy postępowi". I o ile idea jest słuszna, tak nie jest to pomysł dobry dla Federacji, a prędzej dla jakiegoś OPMu v 888. |