Związek Winkulijski
Acta Etnografica Winqulica - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Inicjatywy i instytucje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=4)
+---- Dział: Biblioteka narodowa im. Johanna Gebera (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=188)
+---- Wątek: Acta Etnografica Winqulica (/showthread.php?tid=4759)



Acta Etnografica Winqulica - Erik Otton von Hohenburg - 26 Lip 2022

Acta Etnografica Winqulica — założone w 1922 r. winkulijskie czasopismo naukowe traktujące o grupach etnicznych i mniejszościach narodowych i religijnych zamieszkujących Związek Winkulijski. Wydawane przez Oficynę Wydawniczą Uniwersytetu Winkulijskiego im. Konstandinosa Karadzeferisa w Kanugardzie. 



RE: Acta Etnografica Winqulica - Erik Otton von Hohenburg - 27 Lip 2022

Aborygeni azymutcy w Nowej Winkulii — religia, polityka oraz historia najnowsza
Kwestia kultury, religi oraz obyczajowości Aborygenów azymuckich nie była dotychczas szerzej komentowana ani badana przez winkulijskie ani też nordackie środowisko badawcze. Przyczyn tego stanu rzeczy należy upatrywać z jednej strony w katastrofalnym stanie nordackiej myśli naukowej i badawczej, szczególnie w zakresie badania i pielęgnacji tradycji mniejszości narodowych wogóle oraz (w tym konkretnym przypadku) z braku źródeł traktujących na ten temat. Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt, że w związku z faktem, że na terytorium obecnej Nowej Winkulii oraz Azymuckiego Ulenu w przeszłości lokowały się dwa państwa o sprzecznym charakterze — Ludowa Republika Siedmiogrodu [1] oraz Republika Azymutii [2], powstały dwie różne narrację odnoście etnografii tego regionu, z pośród których jedynie w narracji Republiki Azymutii jest wspominka o grupach które możemy określić mianem "Aborygenów azymuckich". Nie znana pozostaje wielkość populacji Aborygenów azymuckich zamieszkujących Azymutie, ani tym bardziej jej winkulijską część. Wynika to z faktu, że w Nowej Winkulii jak dotychczas nie przeprowadzono spisu powszechnego. Ostrożne szacunki mówią o od 170 do 250 tysięcy  osób pochodzenia rdzennie azymuckiego w Nowej Winkulii. Nie znana pozostaje także wielkość populacji w muratyckiej części wyspy.
Sytuacja Aborygenów w Republice Azymutii
Republika Azymucka od samego swego początku opierała się na wzorcach zaczerpniętych z realnej Australii. W związku z tym obecność ludności pierwotnej w państwie była wyraźnie i ostentacyjnie zarysowana zarówno w sferze polityczno-społecznej jak i kulturowej. Republika posiadała diarchiczną głowe państwa (dwóch prezydentów z których jeden reprezentował białą ludność kolonizatorów oraz czarną tubylców). Ostatnim znanym reprezentantem Aborygenów azymuckich na tym stanowisku był Herkan Akazy [3]. Emancypacja polityczna Aborygenów zakończyła się wraz z upadkiem republiki i ustanowieniem nad wyspą rządów państw ościennych i całkowicie nowych tworów państwowych na wyspie, które zepchnęły kwestie udziału tubylców w życiu publicznym na margines.
Głównym obszarem życia kulturalnego i politycznego aborygenów była prowincja Bushland, która jak można domniemywać znajdowała się po dzisiejszej muratyckiej stronie wyspy (konkretnie zachodniej). Według micropedii: "Bushland jest gubernią zamieszkaną w 85% przez (ucywilizowanych) krajowców. Mówi się tu głównie w języku azymuckim. [...] Można więc spotkać tu buszmenów, jak i również, niestety, buszrendżerów. Głównym miastem i stolicą gubernii jest K'k`haba (czyt. Kchaba). To właśnie tu znajduje się rząd i siedziba prezydenta rdzennej ludności [...] [...]"[3] Wiadomo także, że zamieszkiwali oni ponadto prowincje Gearn, gdzie stanowili już zaledwie 5% ludności.[...]"
Artykuł wspomina także o prześladowaniach jakich doświadczyła miejscowa ludność na początku XX stulecia ze strony rządu.
[...] W 1901 wyrano nowego prezydenta. Został nim nacjonalista John de Loart. Zlikwidował on urząd PRA, stworzył ponownie rezerwaty. Zbudował 7-mą linię koléjową (5-tą) na trasie z Bushlandu do Looblina przez Cityrry. Niektórzy historycy uważają, iż miała ona posłużyć do transportu azymutów do ogrodów zoologicznych w Cityrry bądź do cyrków. Podczas otwarcia 7-méj linii koléjowéj w 1904 r. przezydent de Loart wygłosił następujące słowa: „Nie możemy tolerować azymuckich band, szerzących się w prowincji Bushland. Musimy je wytępić, zesłać do rezerwatów. Niektórych należy pokazywać w cyrkach, bądź w ogrodach zoologicznych”. Słowa te zostały nagrane. Posłużyły w 1908 r. podczas procesu prezydenta [...] [3]
Powyższe cytaty stanowią w zasadzie całość dostępnych źródeł oryginalnych informacji na temat ludności azymuckiej. Winkulijskie a wcześniej federacyjno-nordackie źródła na temat tej grupy etnicznej mają charakter wtórny i poszlakowy wynikający z podobieństwa do realnych Aborygenów oraz z własnych wyobrażeń.
Obecnie sytuacja polityczna, społeczna i kulturalna azymuckich Aborygenów pozostawia wiele postawia wiele do życzenia. Pomimo częściowej emancypacji związanej z ustanowieniem winkulijskich rządów na południu wyspy i tym samym Wicekrólestwa Nowej Winkulii, Aborygeni wciąż pozostają jedną z najbardziej zagrożonych ubóstwem grup społecznych, a także zanikiem kultury. Problem ten dotyczy zarówno Aborygenów zamieszkujących Związek Winkulijski jak i Republikę Muratyki.
Pewną nadzieję na poprawę bytu miejscowej ludności stanowi wzrost zainteresowania kulturą południowoazymucką przez środowiska artystyczne winkulijskiej metropolii. Ludność tubylcza pojawia się w winkulijskiej lekturze szkolnej "Trwanie i Zagłada"[4] będącego surową krytyką winkulijskiego kolonializmu. Sztuka sztuka azymucka zdobywa uznanie min. w Krasnodarsku gdzie można zobaczyć w miejscowej Galerii dzieła autorstwa Umeljese wy Braüa[5] oraz turystyki w nowym centrum kulturalnym aborygenów winkulijskich — Yoyotrololo.
Sytuacja azymucka w Muratyce ma zdecydowanie inny wymiar niż na południowym-wschodzie wyspy. Choć IV Republika Muratyki nie podaje żadnych informacji na temat obecności Aborygenów w swoich granicach, to jednak należy zauważyć, że struktura etniczna w Azymucki Ulenie ulega drastycznym zmianom na niekorzyść lokalnej ludności. W związku z polityką prowadzoną przez rząd w Zwierzogrodzie oraz mianowanych przezeń włodarzy regionu azymuckiego w osobach Augusta Sparasana, a później także Piotra Romanowa. W regionie pojawili się deportowani z ojczyzny Westlandczycy, a później także Brodryjczycy. Za sprawą tychże grup ludności całkowicie zerwano z tradycją "australijskiej" Azymutii i zapoczątkowano wzorowanie się w narracji na Kazachstanie[8] W opinii byłego Prezydenta Republiki Muratyki Kaspra Waksmana "[...] Azymutyjski klimat dawno został wyparty przez kulturę muratycką, nowoazymucką (bazowaną na realowym Kazachstanie) oraz kultury westlandzkie.[...]" [9], tym samym w zasadzie całkowicie marginalizując omawianą w artykule grupę etniczną.
Zaobserowano także zjawisko niewielkiej emigracji części koczowniczych plemion azymuckich (w liczbie kilku, kilkunastu tysięcy) w kierunku Wicekrólestwa, co może być spowodowane po części z uwagi na prowadzoną przez rząd wicekrólewski pod kierownictwem JKW Mateusza Żmigrodzkiego polityki "otwartych granic" dla grup ludności zamieszkujących sąsiedni region[10] oraz z uwagi na możliwość zachowania rodzimej kultury.
Napływ nowej ludności i odradzająca świadomość narodowa wśród aborygenów dodatkowo potęgowana rozczarowaniem polityką prowadzoną przez rządy kolonialne, powoduje rosnące z roku na rok zainteresowanie i poparcie dla ruchów skrajnie lewicowych w szegolności dla (Komunistycznej Partii Azymutii oraz Winkulijskiego Ruchu Antykolonialnego)[11] które są poważnym zagrożeniem dla stabilności regionu oraz utrzymania zwierzchnictwa nad terytorium południowej Azymutii przez miejscowe władze.
Struktura religijna
Na podstawie przeprowadzonych przez Winkulijski Instytut Statystyk teleankiety, zleconej przez Uniwersytet Winkulijski można stwierdzić, że Aborygeni azymutcy w skutek wieloletnich rządów Republiki Azymutii jak i Związku Winkulijskiego są w znacznej mierze chrześcijanami (58%) z czego najwięcej, bo aż 46% jest wyznawcami Apostolskiego Kościoła Winkulijskiego 43% Kościoła Winkuli i blisko 11% Kościoła Rotriokatolickiego. Struktura wyznaniowa azymuckich chrześcijan nie różni się zbytnio od wyników dla całego kraju [12], inaczej jest jednak w przypadku innych wyznań.
Blisko 12% ludności wciąż kultywuje rodzime tradycje kultowe, które zostaną szerzej opisane w innym artykule poświęconym temu zagadnieniu.
Około 30% deklaruje się jako niewierzący, co wydaje się być skutkiem wysokiej popularności ruchów skrajnej lewicy w regionie oraz skutecznej indoktrynacji dokonanej przez WAF i AKP, a także będące spóścizną po komunistycznej Ludowej Republice Siedmiogrodu.
Przypisy



RE: Acta Etnografica Winqulica - Artur Kardacz - 27 Lip 2022

Czy wiadomo coś o prześladowaniach Aborygenów w obecnych czasach? Być może WFO oraz władze Nowej Winkulii powinny zająć się tym problemem.


RE: Acta Etnografica Winqulica - Erik Otton von Hohenburg - 27 Lip 2022

(27 Lip 2022, 15:11:23)Artur Kardacz napisał(a): Czy wiadomo coś o prześladowaniach Aborygenów w obecnych czasach? Być może WFO oraz władze Nowej Winkulii powinny zająć się tym problemem.

nic mi na ten temat nie wiadomo, choć może i należałoby się przyjrzeć polityce dworu wicekrólewskiego  Wink


RE: Acta Etnografica Winqulica - Erik Otton von Hohenburg - 09 Mar 2024

Trigrodczycy - asymilacja w Winkulii 

[Obrazek: et5yg.png?ex=65ff2a78&is=65ecb578&hm=74a...99c80c15f&]
proponowany herb Oceanus
Problem asymilacji grup etnicznych znajdujących się na obszarze Związku Winkulijskiego stanowil wyzwanie dla rządu Winkulijskiego od momentu sformowania się kraju w 2018, jednakże nabrał on na znaczeniu w latach późniejszych. W Winkulijskiej polityce historycznej trwał spór o to czy uznawać dorobek historyczny państw zajmujących obszar półwyspu przed rokiem 2018 i ewentualnie jak pogodzić ją z dominującą narracją o autochtonicznym charakterze Winkulijczyków na tych ziemiach. W 2024 roku popularna stała się narracja o trwającym nawet wiele stuleci rozbiciu dzielnicowym państwa Holmenda Wielkiego, którego skutkiem miał być wysyp liczonych tożsamości regionalnych takich jak Albionsko-saracenska, górnowinkulijska, czy też alemańska, zaś odrodzenie się Winkulii w 2018 roku było naturalną konsekwencją i aktem sprawiedliwości dziejowej. Zgodnie z tą teorią poddawana w wątpliwość jest odrębność narodowościowa ludów budujących w przeszłości swoje państwa na obszarze półwyspu, a ich działania państwowotworcze były wyrazem pragnienia do ponownego zjednoczenia się państwa winkulijskiego, zaś niemożność osiągnięcia tego celu była podyktowana słabością wewnętrzną tychże państw, niemożnością dogadania się elit i w końcu wpływami aktorów zewnętrznych. Zgodnie z tą teorią Państwo Saracenna było wirtualnym poprzednikiem obecne istniejącego Związku Albionskiego, Trigrodczyków od reszty narodu Winkulijskiego odróżnia w zasadzie tylko wiara rotriokatolicka, a na warstwie kulturalno-lingwistyczno-spolecznej wykazują znaczny stopień asymilacji z resztą społeczeństwa.

Trzygrodczycy są niewielka grupą etniczną wchodzącą w skład narodu winkulijskiego, której gezeny odrębnonosci należy poszukiwań w koncowce wieku XVI, kiedy to w czasie istnienia Republiki Winkulijskiej, Jahn Albrecht von Okeand założył nad zatoką ramshornską osadę Okeanus. Okeand jako wierny kosciola rotriokatolickiego rozpoczal szeroko zakrojoną akcje ewangelizacyjną swych ziem w duchu panującej wówczas religii rotryjskiej, w tym zapraszając do Oceanus zakont jezuitów, którzy wiek pózniej powołają do życia Akademie. Tymczasem jednak miedzy mieszkancami Oceanus a resztą społeczesntwa rosła niechec - juz wowczas wiekszosc Winkulijczyków obstawała przy wierze winkuliokatolickiej, a po przywróceniu monarchii w roku 1601 przesladowania rotriokatolików nasiliły się, co pchneło trigroddczyków w jeszcze większą izolacje. Mieszkańcy komitatu trigrodzkiego w skutek trwającej wiele wieków izolacji stworzyli unikatową kulturę i folklor ludowy, w którym przetrwały również wierzenia przedchrzescijanskie, bliskosc morza oraz jego znaczenie dla gospodarki regionu rowniez niepozostalo bez wplywu na rozwoj lokalnej tozsamosci regionalnej. w 1698 zalozono wspomnianą juz Akademie w Oceansu, a w miescie mieszkało juz 1000 osób, z czego 95% stanowili rotryjscy katolicy. W czasie okupacji batawskiej zaczęto uważniej studiować dialekt i kulturę Trzygrodczyków, pojawiać zaczeły się równiez pomysly wprowadzenia autonomii trzygrodzkiej. Po rozpadzie się struktur władzy batawskiej na obszarze Winkulii, do glosu doszły radykanle ugrupowania domagajace się utworzenia Republiki Trigrodu i przyłączenia jej do Federacji Wschodnionordackiej. Lud trigrodzki liczył już wówczas 270 tysiecy osób i stanowił tym samym 10% ogółu społecznosci rotriokatolickiej na polwyspie. W skutek zawirowań i niestabilnosci politycznej na polwyspie winkulijskim, w lipcu 2014 roku doszlo do proklamacji Republiki Trigrodu, ktora procz etnicznego obszaru Trigrodzczyków obejmowała rowniez Neb Tawi, Czarnokrajestan  oraz Saaracennie (Albion). W skutek tarć na tle religijnym doszło do rozpadu państwa i wchłoniecia regionu przez Zwiazek Winkulijski. W czasie rządów Egvala rozpoczeto szeroko zakrojoną politykę "wzmacniania winkulijskiej tożsamosci regionu". Zwalczano duchwieństwo rotryjskie na ziemiach Trigrodu, dokonano kasacji zakonu jezuitów w Oceanus oraz sekularyzacji Akademii. Sytuacja poprawiła się dopiero po przemianach w roku 2020 i wprowadzeniu praw gwarantujących rownosc wszystkich wyznan w związku winkulijskim. W 2024 roku w zwiazku z 10 rocznica ogloszenia niepodleglosci doszlo do odrodzenia kulturalnego trzygrodzian - powstało rotryjskie towarzystwo osiwatowe im. J. A Okeanda, rozkwitneła prasa związana z kosciolem rotryjskim, a takze podpisano petycje do premiera z wnioskiem o prawne unormowanie dzialalnosci kosciola rotryjskiego na ziemiach winkulii.



RE: Acta Etnografica Winqulica - Erik Otton von Hohenburg - 10 Mar 2024

Chersowie

[Obrazek: 1280px-Hortob%C3%A1gy_National_Park_kz01.jpg]
Chersyjska puszta
Chersowie są archaicznym ludem pochodzenia batawskiego, prowadzącym koczowniczny styl życia. Najwczesniejsze wzmianki o ludzie Chersów siegają VIII wieku naszej ery i w tym czasie zajmowali oni siedziby nad północnym morzem v-czarnym. Stopniowo jednak wypierani przez inne ludy stepowe w tym między innymi Kugarów i Orde, przyłączyli się oni do konfederacji plemion proto-winkulijskich, które rozpoczynały zasiedlanie terenu północnej Winkulii. W roku 800 Winkulianie pod wodzą legendarnego ksiecia Horuza zajeli obszary dzisiejszej północno-zachodniej Winkulii, zas wywodzacy sie od niego szczep Winkulian nazwano Goruzinami. Winkulianie kontynuowali swoją wedrówkę na południe subkontynentu, dając to początek nowym szczepom Winkulijskiego narodu -jak np. Górnym Winkulijczykom czy tez Alemańczykom. W przeciwieństwie jednak do nich Hersowie przez wiele wieków pozostali wierni swoim tradycjom i odłączyli się od konfederacji proto-winkulijskiej. Gdy Holmend Wielki przyjął chrzest, Chersowie kontynuowali koczowniczy styl życia nękając najazdami obszar półwyspu winkulijskiego, jednoczescie popadajac w zaleznosc od Ordy. Gdy w XIII wieku wiekszosc Krolestwa Winkulijskiego (z wyjątkiem obszaru Alemanii) popadla w zaleznosc od Ordy, Winkulia zaprzestała prób chrystianizacji regionu aż do połowy XVI wieku. Chanat Cherski udało się zlikwidować dopiero w XIX wieku, i choc oficjalna religią wiekszosci Chersów jest islam i w miejszym stopniu chrzescijanstwo, to w opowiesiach ludowych zachowaly sie slady pradawnej starobatawskiej, czy tez starowinkulijskiej religii. Chersowie obecnie jak i w zamierchlych czasach, stanowią mniejszosc na zajmowanych przez siebie terenach. Nie przeszkodzilo im to jednak w krotkotrwalym odbudowaniu swego panstwa w roku 2015. Obecnie ich liczbe szacuje sie na niecale 20 tysiecy, trudnią się głównie chodowlą trzody. W komitacie arbackim znane są regionalne odmiany bydła i koni takie jak powszechnie spotykane w całej winkulii arbackie bydło szare,  winkulijski koń gorącokrwisty czy też popularne rasy psów pasterskich takich jak Owczarek Pekoński Wyżynny oraz Wilczak Ventaturyjski - obie rasy zostały docenione przez służby strzegące granic państwa oraz organy porządkowe. Z uwagi na unikatowy charakter swego folkloru, wielu turystów przyjezdza do Ułam Arbat aby uczestniczyć w swiecie przesilenia letniego i uczestniczyc w rekostrukcji obrzędów szamanistycznych. Dialekt Chersyjski choć zawiera wiele zapozyczen od innych ludów stepowych zachował bardzo wiele z języka protobatawskiego i starowinkulijskiego i uchodzi za stadium posrednie pomiedzy współczesnym jezykiem winkulijskim a językiem protobatawskim. Mimo swiadomosci swej odrebnosci i pamieci o swoim pochodzeniu Chersowie czują się na ogół częscia narodu winkulijskiego i w znacznym stopniu doszlo do ich asymilacji ze spoleczesntwem Winkulii.

[Obrazek: T%C3%A1ltos_%282%29.jpg]



RE: Acta Etnografica Winqulica - Erik Otton von Hohenburg - 17 Mar 2024

Słowo o ziemi anaterskiej
 
Integracja dawnego faraonatu Neb Tawi z reszta winkulijskiego państwa przez wiele lat stanowiła nie tyle przedmiot politycznego sporu czy filozoficznych rozważań, jak to miało miejsce w przypadku wszystkich innych obszarów naszego państwa, ile po prostu temat tabu, całkowicie obcy ojczystej publicystyce.  Egzotyczna struktura państwa faraonów z rodu ik Lihtenštán i jej otoczka fabularna latami skutecznie opierała się jakimkolwiek próbom choćby częściowej asymilacji z resztą społeczeństwa. Na przeszkodzie ku dalszemu degradowaniu regionu w strukturze związku winkulijskiego stanęła przeprowadzona przez rząd Henryka Wespucciego reforma samorządu i przywrócenie tradycyjnych form podziału administracyjnego. Na nowo ożyła problematyka odrodzenia tożsamości regionalnych, historycznych i próby pogodzenia ich w jednoczącym się ludzie winkulijskim. Region środkowo-wschodniej Winkulii popularnie zwany tez Nebtawią czy tez Ziemią Anaterską jest terenem na wskroś winkulijskim – to właśnie w tym miejscu znajduje się ścisłe centrum winkulijskiego wszechświata, a zatem stołeczny Kanugard założony jako szymonnicka twierdza na początku XIV wieku w trakcie krucjat albiońskich przeciwko państwu Saracenna. Wkrótce potem, to niewielkie miasto w dolnym Nebtawi stało się stolicą państwa zakonnego, a po uprawomocnieniu się ogłoszonej przez Folkstag w roku 1658 ustawy o kasacji zakonu szymonnitów, region ów trawił pod władze udzielnych książąt, wywodzących się z przybyłej z Lumerii linii Ramsesso. W XIX wieku region ten został ostatecznie przyłączony w skład winkulijskiej korony, i właśnie wtedy to nastąpił dynamiczny rozwój Nebtawii, a w szczególności stołecznego Kanugardu. W sąsiedztwie pozostawionych przez szymonnitów pałaców i kościołów, pięły się kominy fabryczne, do pałacu Wielkiego Mistrza wprowadził się winkulijski król i jego rząd, a miasto stało się kosmopolityczną metropolią monarchii Hohenburgów, gdy tymczasem nadanaterska prowincja nadal obstawała przy swoich starożytnych tradycjach. Co prawda ludność Neb Tawi przyjęła wiarę rotriokatolicką, jednak nadal posługiwała się na co dzień odziedziczoną po przodkach mową nebtawską, zbliżoną do realnie istniejącego semickiego języka maltańskiego, z naleciałościami winkulijskimi. Wciąż popularne było święto Opet, aczkolwiek utraciło ono stricte religijny wymiar. W ruinę przeobrażały się dawne monumenty pozostawione przez słabo poznaną cywilizacje Nebtawską, częściowo za sprawą szymonnitow, którzy prześladowali ludność miejscową. Na przełomie wieków XIX i XX odrodziło się zainteresowanie kulturą i cywilizacją Nebtawską, która utożsamiano z przodkami Winkulijczyków i która stalą się źródłem inspiracji dla rodzącego się winkulijskiego nacjonalizmu, podjęto próby stworzenia winkulijskiego stylu narodowego opartego nebtawskie inspiracje. W czasach współczesnych Nebtawczycy podjeli się próby utworzenia własnego państwa, czerpiącego z tradycji przedszymonnickich w roku 2011. Próba ta okazała się kleską i region ponownie pogrążył się w chaosie. Przyczyny tego stanu rzeczy należy upatrywać się w tym, ze Nebtawczycy stanowią zdecydowaną mniejszość na zajmowanych przez siebie terenach, stanowiąc zaledwie 180 tysięczna populacje z czego znajomość języka nebtawskiego deklaruje zaledwie 56 tysięcy. Obecnie podejmowane są próby rewitalizacji języka po wielosetletnich prześladowaniach. Tym samym spuściznę kulturalną i historyczną regionu można w przybliżeniu porównać do Malty i podobnych do niej regionów śródziemnomorskich z silnymi wpływami standardowej kultury winkulijskiej.
[Obrazek: Malta_-_Mdina_%28Triq_San_Oswald%29_02_ies.jpg]

Sobekemsaf - dawna stolica Nebtawii i państwa szymonnitów