![]() |
|
[Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628) +---- Dział: Archiwa (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=33) +----- Dział: Archiwum Związku Winkulii i Volkianu (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=536) +------ Dział: Ciastkarnia u Palpatajna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=47) +------- Dział: Dyskusje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=40) +------- Wątek: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii (/showthread.php?tid=417) |
[Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Henryk Wespucci - 26 Sty 2019 Około godziny 16tej do Henia zadzwonił on... Prezydent Federacji we własnej osobie, Kaspar Waksman. Spytał on, czy Wespucci nie mógłby jechać wraz z nim do Brodrii w celach wizyty dyplomatycznej. Przystał on na propozycję Prezydenta i czym prędzej założył kurteczkę i udał się do swojej Wołgi, którą oboje mieli się udać w delegację. Odpalił samochód, po czym odśnieżył go i już pędził do Zwierzogrodu. Silnik Wołgi przyśpieszając wydawał głośne mruczenie. Wrrrrruuuuuuuum. I cyk, dwójeczka. Brrrrrruuuum. I zgrzyt, trójeczka. Ffruuuuuuuu. I pach, czwóreczka. I mknął tak Heniu do Zwierzogrodu. Po drodze puścił sobie piosenkę zespołu volkiańskiego z przebojem Nas Nie Dogoniat. I faktycznie, Wołgi nie dogonił nawet radiowóz policji zwierzogrodzkiej. Po kilku okrążeniach Heniu zaparkował już w umówionym miejscu. RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Waksman - 26 Sty 2019 W umówionym miejscu stał Waksman - wysoki brunet w okularach, ubrany w garnitur, w lewej ręce trzymający walizeczkę zamkniętą na cztero-cyfrowy kod. Gdy Wespucci zaparkował tam, gdzie powinien, Kaspar podszedł do przednich drzwi Wołgi, otworzył je, wsiadł, i powiedział -"No witaj Henryku... To co? Jedziemy? - rzekł jednocześnie zapinając pasy. Następnie rzucił walizkę na tylne siedzenie, i spojrzał na Wespucciego oczekując odpowiedzi. RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Henryk Wespucci - 26 Sty 2019 Wespucci spojrzał na wsiadającego Waksmana. Przy okazji poprawiając sobie lusterko odparł - "Dwa razy nie trzeba mi powtarzać. Lecimy." I jak odparł tak zrobił. Wycofał szybciutko, następnie ruszył z piskiem. Pędząc jak wariat po ulicach zwierzogrodu, wymuszając pierwszeństwo, na czerwonym, wyprzedzając na podwójnej ciągłej... a to wszystko w starej volkiańskiej Wołdze... RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Waksman - 26 Sty 2019 Waksman tak siedział.. Siedział.. W końcu wyciągnął telefon, otworzył mapy, i wbił koordynaty do aplikacji, która wyznaczyła optymalną trasę. "Tiaaaa... Także jedziemy przez Koribię do Winkulii, tam na Blawice a potem już prosta droga do Brodrii.." - odparł Kaspar spoglądając na skupionego Henryka, pędzącego po ulicach Zwierzogrodu niczym szybki i wściekły osobnik płci żeńskiej w taksówce po alkoholu. RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Henryk Wespucci - 26 Sty 2019 Wespucci zdziwił się na słowa Waksmana. - "Przez co? Szybciej będzie przez Pcimie Dolne, tam na DK69. Na koribijskich drogach idzie zgubić koło, ale ty decydujesz..." RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Waksman - 26 Sty 2019 Waksman uniósł jedną brew, i rzekł - "Co? Jakie Pcimie? Jedziemy przez Blawice.. Najszybsza droga. Im szybciej tam dotrzemy, tym lepiej. Możesz przy najbliższej stacji zatrzymać się na hot-doga. Chętnie bym coś przekąsił." RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Henryk Wespucci - 27 Sty 2019 Jako że Waksman kazał mu jechać przez Koribię, gdzie ciężko o prostitule, a co dopiero stacje benzynowe, to irytacja Wespucciego z każdą chwilą rosła. W końcu, zobaczył Volkiańską Centralę Paliw Naftowych. Natychmiast wrzucił kierunkowskaz i zjechał na stację. Tam zaparkował i odetchnął z ulgą.- "To idź po tego hot doga, możesz też mi wziąć. Ja w tym czasie zatankuję Wolgę ołowiową benzyną." RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Waksman - 06 Mar 2019 Waksman po jakimś miesiącu z hakiem stania w kolejce po hot-dog, wrócił do samochodu bardzo zmęczony, trzymając upragnione jedzenie w prawej ręce. Bardzo dyszał. Popatrzył się na Henryka i resztkami sił wydusił z siebie te słowa: "Brodria kaput! Jedziemy na wycieczkę do Iwanogrodu? - po czym jego głową nagle padła na deskę rozdzielczą, gdyż ten usunął ze zmęczenia nadal trzymając hot-doga w lewej ręce. RE: [Narracja] Wizyta Prezydenta FN w Brodrii - Henryk Wespucci - 06 Mar 2019 Wespucci obudził się nagle. Przypomniał sobie że swoją Wołgą stoją na jakimś zadupiu (nie, nie dzielnicy Krasnodarska) w Koribii. Zapomniał już po co jechał z Waksmanem i co on robi w jego Wołdze GAZ 24. Po chwili milczenia odparł... - Emmm... no okej. A co tak długo? Coś ciekawego ogólnie w tej wiosce jest? |