![]() |
|
Bunt w Hez-Hezornie - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15) +--- Dział: Winkulia (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=936) +---- Dział: Komitat Albioński (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=585) +----- Dział: Archiwum (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=600) +----- Wątek: Bunt w Hez-Hezornie (/showthread.php?tid=3216) |
Bunt w Hez-Hezornie - Artur Kardacz - 02 Lut 2021 Liczna grupa miejscowych separatystów przejęła władzę w Hez-Hezornie. Szybko zajęli oni gmach gubernatora, arsenał oraz najważniejsze punkty w mieście. Jest to efekt powiększających się złych nastrojów na północy Związku Albiońskiego. Część miasta, w tamtymi regionie, opowiedziały się po stronie buntowników. Plotki donoszą że udało im się dotychczas zmobilizować 10 tys. żołnierz. ![]() Hez-Hezornscy buntownicy spalili gmach gubernatora, znak rzekomych represji na tamtejszej ludności. Do Prezydenta dotarł list z żądaniami buntowników. Chcą oni uzyskać pełną niepodległości północnej części kraju, rozbrojenia południa oraz powołania własnego rządu. Najprawdopodobniej za tym atakiem stoi miejscowa arystokracja. Byli oni przeciwko utworzeniu Związku Albiońskiego. Dowódco już zmobilizowało znaczą część jednostek. Pięć batalionów piechoty liniowej ruszyło właśnie pod granicę z północą. RE: Bunt w Hez-Hezornie - Artur Kardacz - 03 Lut 2021 W lesie, niedaleko wioski Nomar w południowej części Albionu, doszło do pierwszej potyczki między wojskami Związku Albiońskiego a separatystów. Mały patrol wojsk południa wpadł w zasadzę buntowników. Zginęło czterech z dziesięciu żołnierz, reszta wycofała się do wioski. Obecność oddziałów wroga tak blisko granicy może świadczyć że lada dzień przekroczą granicę pełną siłą. Dowódco miało nadzieję że wojska buntowników ruszą najpierw na Deinz, jedyne miasto które nie opowiedziało się po stronie separatystów. Dałoby to czas na zorganizowanie skutecznej obrony. Dowództwo nad armią przejął Friedrich von Blucher. Albioński arystokrata i generał wojsk Związkowej armii. ![]() Już dziś, z rozkazu Bluchera, rozpoczęto formowanie dodatkowych oddziałów. W tej chwili Związek Albioński może wysłać do boju 3400 tys żołnierz, głównie piechotę. Armia separatystów szacowna jest na 10 tyś, jendak słabe wyszkolenie i ciągłe braki w dostawach broni oraz amunicji działają na korzyść wojsk Bluchera. RE: Bunt w Hez-Hezornie - Artur Kardacz - 09 Lut 2021 Bitwa pod Hamerset Pięciotysięczna armia separatystów przekroczyła Isenę i wkroczyła do wioski Hamerset. Wojska dowodzone przez gen. Hollenhera szybko zajęły wioskę i przygotowali się do obrony. Zajęcie wioski wiązało się z opanowaniem jedynego mostu na Isenie i tym samym zapewnienie sobie bezpiecznej drogi zaopatrzeniowej. ![]() Do pierwszego stracia doszło 9 lutego 1795 roku (2021) o 4:35. Pierwsze oddziały wojsk Związkowych starły się z obrońcami na przedpolach Hamerset. Pierwsze natarcie nie przyniosło pożądanego rezultatu. Mimo to obrońcy wycofali się do wioski ponosząc duże straty. Hollenher miał już duży problem, wśród jego wojsk wybuchła panika. Mimo przewagi liczebnej to przeciwnik był lepiej wyszkolony i wyposażony. O 9:00 wojska Bluchera przeprowadziły główny atak na pozycję wroga. Część obrońców w panice uciekła z pola bitwy. Walki trwały przez 3 godziny i zakończyły się pierwszym zwycięstwem wojsk Związku. Hollenher wraz z resztą armii wycofał się za Isenę. Mimo pierwszej wygranej i odparcia wroga, Bluchera miał wiele powodów do niepokoju. Przegrupowane wojska separatystów mogły prędzej czy później zaatakować osamotnione Deinz. W bitwie pod Hamerset walczyło 3400 żołnierzy Związku Albiońskiego oraz 5 tys separatystów. Armia Bluchera straciła 300 żołnierzy a Hollenhera 600. RE: Bunt w Hez-Hezornie - Artur Kardacz - 12 Lut 2021 Bitwa pod Deinz Wojska separatystów pozwoli zbliżają sie do Deinz. Tym razem, przegrupowanymi i lepiej wyposażonymi wojskami, dowodzi były generał Albiońskiej armii Juliusz Dowakhozki. Na czele 4 tys żołnierzy ruszył na największe miasto w tamtym rejonie. Garnizon Deinz liczył jedynie 1000 żołnierzy. Głównie milicjantów i chłopów. Dowakhozki wiedział że musi szybko zdobyć miasto. Armia Bluchera już przekroczyła Isenę a do samego portu wyruszyły statki z uzupełnieniami. Główne natarcie rozpoczęło się o godzinie 01:23 w nocy. Zaskoczenie obrońcy nie mieli żadnych szans, armia separatystów zdobyła miasto bez wystrzału. Dzięki temu separatyści kontraktują już całą północ i w pełni mogą zająć się podbojem południa. RE: Bunt w Hez-Hezornie - Artur Kardacz - 19 Lut 2021 Bitwa pod Austerlitz Separatyści po wielkim zwycięstwie, jakim było zdobycie Deinz, znacznie wzrosli na siłę. Do armii dowodzonej przez Dowakhozkiego dołączyły nowe oddziały ochotników, w tym nawet przybysze z innych dzielnic. Armia separatystów liczy już około 15 tysięcy żołnierzy. Oprócz sukcesów na polu bitwy, poprawie uległa też sytuacja z wyposażeniem i zaopatrzeniem wojsk. Wielu miejscowych arystokratów przekonało się do słuszności buntu i wierzą w jego sukces. Dzięki temu separatyści zyskali doskonałe źródło finansowania kampanii. Sukcesy nie pominęły również armii Związkowej. Porażka pod Deinz zmobilizowała "południowców" do wstąpienia w szeregii armii. Z nowych oddziałów uformowano I armię dowodzona przez weterana wojny domowej, gen. Bluchera. Fredich postanowił rzucić wszystko na jedną kartę. Wiedział że szybko musi zdławić bunt zanim jeszcze bardziej wzrośnie on na sile. Obie armie spotkały się 16 lutego 1759 roku (2021) pod niewielkim miasteczkiem Austerlitz. Bitwa trwała trzy dni i zakończyła się zwycięstwem armii Bluchera. Tym samym separatyści poddali się a wojna domowa dobiegła końca. |