Związek Winkulijski
Wieczysta neutralność? - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628)
+---- Dział: Wiadomości z kraju (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=187)
+---- Wątek: Wieczysta neutralność? (/showthread.php?tid=3093)



Wieczysta neutralność? - Erik Otton von Hohenburg - 30 Lis 2020

Dziś jako, że od dłuższego czasu w państwie nie zobaczyłem, żadnej interesującej debaty politycznej, pomyślałem sobie aby zaproponować wprowadzenie w Winkulii, ciekawego aczkolwiek trochę kontrowersyjnego rozwiązania w naszej polityce zagranicznej — ogłoszenia wieczystej neutralności. Ze swojej strony mogę już w przyszłym roku przedstawić stosowny projekt ustawy sankcjonujący konstytucyjnie i doktrynalnie naszą politykę trwałej neutralności, jednakże musi ona być także uznana przez inne państwa kontynentu, ale jak mam nadzieję o ile podejmiemy się takiej decyzji, to społeczność międzynarodowa zaakceptuje suwerenną decyzję ogółu Winkulijczyków. Winkulia w zasadzie nigdy nie była zainteresowana ustanawianiem porządku w regionie siłą, w zasadzie to nigdy nie miała żadnych większych ambicji w polityce zagranicznej, dlatego też w większości konfliktów byliśmy i pozostajemy neutralni, i zawsze dążyliśmy do utrzymywania tylko i wyłącznie czy komuś się to podoba czy nie pozytywnych relacji z każdym wirtualnym państwem. Dlatego też uważam, że polityka wieczystej neutralności, pozwoli nam nie tylko na utrzymanie pozytywnych relacji ze wszystkimi państwami mikroświata i zwiększy ogólne bezpieczeństwo na kontynencie, ale umożliwi efektywne wypełnianie innych misji i zobowiązań międzynarodowych np. arbitra czy też mediatora, konstytucyjna neutralność pozwoliłaby nam za zachowanie w znacznym suwerenności, bez oskarżeń o bycie satelitą tudzież sprzymierzeńcem jednej ze stron konfliktu. Do wad tego rozwiązania napewno należałoby ograniczenie pola manewru w polityce zagranicznej i możliwości zawierania sojuszy militarnych, jednak w przypadku uznania naszej neutralności przez inne państwa moglibyśmy liczyć na ich życzliwość w stosunku do nas.



RE: Wieczysta neutralność? - Artur Kardacz - 30 Lis 2020

Zagłosowałem na "tak" ponieważ w pełni podzielam zdanie Ministra Ottona.  Stawiamy na neutralność przy czym ochraniamy swoje ziemie przed ewentualnym konfliktem. Współpracujemy z tymi którzy tego chcą i nie pchamy się w miejsca gdzie nie jesteśmy mile widziani. Aczkolwiek obecna sytuacja może zmusić nas do podjęcia decyzji, bądź co bądź znajdujemy się między młotem a kowadłem. Konflikt Brodrii i Bialenii narasta, możliwe że nawet wbrew naszej woli zostaniemy wciągnięci do hipotetycznej wojny. Oby były to tylko moje przypuszczenia bo nie jesteśmy na to gotowi.


RE: Wieczysta neutralność? - Erik Otton von Hohenburg - 30 Lis 2020

(30 Lis 2020, 18:51:11)Artur Kardacz napisał(a): Aczkolwiek obecna sytuacja może zmusić nas do podjęcia decyzji, bądź co bądź znajdujemy się między młotem a kowadłem. Konflikt Brodrii i Bialenii narasta, możliwe że nawet wbrew naszej woli zostaniemy wciągnięci do hipotetycznej wojny. Oby były to tylko moje przypuszczenia bo nie jesteśmy na to gotowi.

Zasadniczo, to właśnie wieczysta neutralność uznana przez społeczność międzynarodową polega na tym, że państwa zewnętrze zobowiązują się nie wciągać nas w swoje spory, nie wyklucza to także udzielania przez określoną stronę nak wsparcia w przypadku naruszenia naszej neutralności, przez stronę przeciwną, jedynym problemem w tej kwestii pozostaje to czy neutralność ta zostanie uznana, bądź co bądź nie jesteśmy ich w stanie do tego "przymusić". Po za tym w przypadku Brodrii, najlepiej będzie dla wszystkich trzech państw nie komplikować i tak już złożonej sytuacji, przyczym wyrażam nadzieję, że jednak oba kraje wypracują coś w rodzaju porozumienia.



RE: Wieczysta neutralność? - Aleksandra Dostojewska - 30 Lis 2020

Szanowni Państwo,
Nawiązując do poprzednich wypowiedzi, zapewniam, że nie zamierzamy nikogo ''wplątywać'' w kwestię bialeńską. Chcemy aby nie przysłaniała ona naszej przyjaznej polityki względem wszystkich, którzy chcą z nami współpracować na arenie międzynarodowej. Równocześnie dziękuję, za bezstronność w powyższej kwestii. Ufam, że wkrótce nawiążemy wzajemne relacje dwustronne. Ze swojej strony mamy dla Państwa do zaoferowania kilka ciekawych scenariuszy rozwoju współpracy. Przy czym podkreślam, nie uzależniamy ich od opowiedzenia się dzisiaj po naszej stronie w wyżej wspomnianym sporze.