Związek Winkulijski
Wizyta AF de Espday w Eihenbergu - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Fora Archiwalne pozostałych państw (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=949)
+---- Dział: Związek Kalkilistycznych Republik Muratyckich (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=281)
+----- Dział: Samorządy Uleńskie (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=57)
+------ Dział: Koribijski Ulen (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=283)
+------- Dział: Gmina eihenberdzka (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=284)
+-------- Dział: Eihenberg (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=214)
+-------- Wątek: Wizyta AF de Espday w Eihenbergu (/showthread.php?tid=2487)



Wizyta AF de Espday w Eihenbergu - Albert Fryderyk de Espada - 01 Mar 2020

[nofficial]Wczesnym rankiem do Eihenbergu przyjechał Albert Fryderyk de Espada.
Pomimo tego iż jego wizyta za założenia miała charakter służbowy to nie bacząc na to ów gość począł od zwiedzania miasta, które wydało mu się bardzo dziwne poprzez jego zróżnicowanie. Jeszcze bardziej dziwiło go to jak odnoszą się do niego mieszkańcy Eichenbergu.
Wszyscy byli nad wyraz mili oraz przyjaźni co mogło wywołać niepokój, i dopiero po kilkudziesięciu minutach spaceru, wszystko uświadomił mu pewien stary mężczyzna napotkany w przed jedną z knajp na rynku.
Owy mężczyzna twierdził iż wszyscy mieszkańcy są w stosunku do Alberta tak przyjaźni gdyż jego ród zrobił w dawnych czasach wiele dobrego dla Koribii jak i samego Eihenbergu, starzec polecił Albertowi udać się do miejskiej biblioteki tam dowie się wszystkiego co potrzebne o mieście.
Pomimo konieczności spotkania się jeszcze tego samego dnia z I Towarzyszem, Albert nie zwracając na uwagi jego lokaja nakazał mu czym prędzej udać się do biblioteki, minęła jedna, potem druga i trzecia godzina aż w końcu udało się znaleźć jakieś ciekawe informacje. W starych gazetach oraz księgach wieczystych napisane było że pradziad Alberta Fryderyk Krystian de Espada był niegdyś kanclerzem Koribii kiedy była on jeszcze prowincją kupiecką a w zasadzie wolnym miastem handlowym, to właśnie za rządów Espady nad Koribią pojawiły się czarne chmury. Niespełna rok po objęciu przez Fryderyka Krystiana urzędu kanclerza u wybrzeży Koribii pojawiła się ekspedycja marynarki wojennej Siedmiogrodu który chciał zagarnąć tereny wolnego miasta dla siebie. To właśnie z inicjatywy Espady zbudowano nowoczesną jak na owe lata marynarkę która stawiła odpór flocie Siedmiogrodu w bitwie na morzu Valhalskim, to dzięki temu wydarzeniu ród de Espada jest tak lubiany w Koribii.
Pomimo chęci pozostania w mieście Albert Fryderyk de Espada musiał udać się do Zwierzogrodu aby omówić sprawy służbowe w jakich przyjechał do ZSRM, na prośbę I Towarzysza pan Albert zobowiązał się pomóc w reformie armii jak i poza tym chciałby prosić pan Waksmana aby mógł poznać i zaopiekować się swoją dawno zapomnianą ojczyzną.[/nofficial]