Związek Winkulijski
Restauracja "The Internationale" - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Dział: Volkian (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=43)
+---- Dział: Samorządy (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=224)
+----- Dział: Obwód Krasnodarski (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=225)
+------ Dział: Krasnodarsk (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=71)
+------- Dział: Działki (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=250)
+------- Wątek: Restauracja "The Internationale" (/showthread.php?tid=1321)



Restauracja "The Internationale" - Tarsycjusz Operar - 09 Sie 2019

Cytat:
The Internationale

W Krasnodarsku, przy ul. Piekarskiej 6 na mocy umowy z tego samego dnia została otwarta 6 sierpnia 2019 roku magnifikacka restauracja. Została ona utworzona i otwarta przez Prezydenta Ludowej Republiki Magnifikatu - Operara.
Służy ona nie tylko jako kolejna inicjatywa w kierunku pogłębianiu stosunków z Federacją Nordacką, a zwłaszcza z Socjalistyczną Republiką Volkianu, ale również jako miejsce rozmów i luźniejszych spotkań w gronie pracowników Ambasady Ludowej Republiki Magnifikatu oraz jej obywateli w towarzystwie nordackich mieszkańców i oczywiście jako miejsce, gdzie można coś zjeść Wink


Poniżej przedstawiamy zdjęcia z minecraftowego serwera Krasnodarska oraz w nieco innej wersji Big Grin

[Obrazek: CP5ckSr.png]
[Obrazek: WzwqOB5.jpg]


RE: Restauracja "The Internationale" - Tarsycjusz Operar - 13 Sie 2019

Tarsycjusz Operar wieczorem wracając z Przedstawicielstwa, wszedł do restauracji na chwilę relaksu i zamówiwszy sok pomarańczowy usiadł w pierwszym lepszym stoliku. Zaczepił go dziennikarz z Magnificat Today i poprosił o stanowisko prezydenta Operar'a wobec odpowiedzi Prezydenta Socjalistycznej Republiki Volkianu.
[Obrazek: mango-juice.jpg]

Cytat:Lekko mówiąc dziwi mnie, iż w pierwszym akapicie oskarżono mnie na forum o złamanie prawa, jakim jest skrócenie nazwiska, podczas gdy są osoby, które dokonują tego samego i nie zostaje im to wytknięte na forum. Inna sprawa, iż po sprawdzeniu aktów prawnych Federacji Nordackiej miałem kłopoty ze znalezieniem przepisu mówiące o takim zakazie. Może, jak się spytam kogoś o to, to mi pomoże znaleźć odpowiedni paragraf, ale to potem.

Spodziewałem się bardziej dyplomatycznej reakcji, niż ataku w postaci takiego oskarżenia niezwiązanego ze sprawą. Owe skrócenie, a raczej zdrobnienie nicku (które również jest nazwiskiem) było w charakterze koleżeńskim, w zaufaniu, lecz jeśli zostało to odebrane jako obraza to oczywiście pragnę serdecznie przeprosić.
Czytając pierwszy akapit mogę uznać, iż mówi się, jakobym skrócił nazwiska dwóch osób, co jest nieprawdą. Ponieważ sięgając pamięcią i dwukrotnie sprawdzając logi, nie znalazłem miejsca, gdzie bym skrócił nazwisko drugiej osoby.

Jeśli według strony volkiańskiej nie doszło do profanacji, to się zgadzam. Natomiast według Magnifikatu oraz jego narodowego Kościoła do takiej doszło, gdyż to, co według volkiańskiego prawa nie ma "znacznej wartości" dla strony magnifikackiej ma dużą wartość, a jestem przekonany, iż władze Volkianu o tym wiedzą.
Nawet patrząc ze strony volkiańskiego prawa uznając kaplicę zbudowaną przez rząd LRM i w porozumieniu z rządem SRV, za budynek użyteczności publicznej, doszło w niej lekko mówiąc do czynów nietaktownych, powodowanych pierwotnie przez jedną osobę, jednak gdy odparłem zarzut pierwszej osoby, jakoby to druga osoba źle postępowała, to druga osoba zaczęła naśladować pierwszą osobę (oszczędzę opisu w szczegółach tych czynów). I tak dwie osoby z wysokich stanowisk administracji państwowej Volkianu kontynuowały swoje działanie mimo mojego sprzeciwu.
Pomijam, że zdaje się, iż w dodatku jedna z tych osób podobno nie żyje od ponad miesiąca.


Dziennikarz mówi: Proszę coś więcej powiedzieć.
Prezydent Operar wziął łyk soku pomarańczowego, lekko się uśmiechnął i powiedział:

Cytat:Cóż. Dodam, że jestem oczywiście otwarty na dialog z władzami Socjalistycznej Republiki Volkianu.

Dziennikarz: Dziękuję uprzejmie za wypowiedź!
Prezydent Operar podziękował, zapłacił, wyszedł i odjechał samochodem.
W związku z tym, iż owa jedna osoba była martwa w momencie popełnienia czynu udał się Operar w stronę cmentarza.


[/hr]
(poproszono, aby poniższą wiadomość napisaną kursywą opublikować. Nie jestem jej autorem)

Prezydenta Magnifikatu zabrano na cmentarz, odkopano trumnę Wiecznego Doradcy, wandejski ksiądz zrobił seans, wysypał ziarna rzepy i wywróżył, że Doradca przeprasza.

Prezydent Operar powiedział w myślach:

Cytat:Hmm. Zatem jedna osoba już przeprosiła.    Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie..


[Obrazek: 08a2db0bafe0848558eec17d61fbc571-e147137...13x515.jpg]

Było to około godziny 20:30. Prezydent Operar pożegnał księdza, zamknął za sobą furtkę cmentarza i wsiadł do samochodu na tablicach dyplomatycznych, po czym pojechał do Ambasady Ludowej Republiki Magnifikatu w Jugowicach, gdzie udał się na spoczynek.