Związek Winkulijski
#13 Ustrój państwa - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628)
+---- Dział: Archiwa (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=33)
+----- Dział: Archiwum Związku Winkulii i Volkianu (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=536)
+------ Dział: Związkowy Instytut Ankiet (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=53)
+------ Wątek: #13 Ustrój państwa (/showthread.php?tid=1175)

Strony: 1 2


#13 Ustrój państwa - Kamiljan de Harlin - 08 Lip 2019


[/hr]
Federacyjny Instytut Ankiet
[size=125]Jaki ustrój powinien panować w Federacji Nordackiej?[/size]

[/hr]

W Parlamencie obecnie zasiadają posłowie o podobnych poglądach, dlatego możliwe jest dokonanie wielkich zmian w Federacji Nordackiej. Jest to idealny moment na zmianę Konstytucji oraz ogarnięcie naszego chaosu prawnego. Zachęcam do wyrażania swoich opinii w każdej kwestii związanej z ustrojem FN.

Odpowiedzi w ankiecie są dość ogólne, dlatego polecam sprecyzować w niniejszym wątku jaki jest Wasz wybór. Jeśli np. wybraliście konsulat, to napiszcie jak by on działał i dlaczego on?



RE: #13 Ustrój państwa - Grzegorz Szarak von Hohenburg - 08 Lip 2019

Zdecydowałem się na oddanie głosu na monarchie parlamentarną. Uzasadnienie mam wpisane w poglądach mojej partii:
Cytat:a) żywy duch narodowy,
b) możliwość szkolenia, kolejnego pokolenia na dobrych monarchów,
c) potrzebny nam stały reprezentant, znany i szanowany,
d) prezydenta połowa kraju lubi, a połowa nienawidzi, król będzie miał zaplecze od opinii publicznej,
e) król będzie spoza "politycznej otoczki", będzie neutralny co pomoże w pełnieniu swojej roli,
f) król nie będzie grał dla własnej partii, bo do takowej nie posiada, ani nie należy.
Oraz starego programu partii:
Cytat:- ustanowienie monarchy, którego zadania będą sprowadzały się do roli reprezentatywnej państwa, żywego ducha narodowego, odpowiedniego autorytetu dla społeczeństwa,



RE: #13 Ustrój państwa - Fazil Emre - 08 Lip 2019

Inny: Wielki Wezyrat Nordacki pod protekcją Sułtanatu Siyah. Big Grin


RE: #13 Ustrój państwa - Kamiljan de Harlin - 08 Lip 2019

Nie widzę potrzeby ustanowienia króla, który nie ma uprawnień do niczego i tylko reprezentuje państwo. Kraj byłby dalej tak samo podzielony, a walka toczyłaby się o stołek premiera i miejsca w Parlamencie.

Wybrałem monarchię konstytucyjną, ponieważ zapewnia ona stabilność i trwałość kraju. Głowa państwa reprezentowałaby interes swojego narodu i dbałaby o jego dobrobyt wszelkimi środkami, których przysługiwałoby jej wiele. Urząd króla nie byłby kadencyjny, dlatego król skupiałby się bardziej na rozwoju narodu niż dobieraniu się do koryta i makiawelicznym zdobywaniu władzy.
Przez długi czas wszystkie państwa Wielkiej Trójki były monarchiami. Stanowi to niezaprzeczalny dowód na to, że monarchia przyczynia się do wzrastania potęgi kraju.


RE: #13 Ustrój państwa - Aris Kostas - 08 Lip 2019

Ja uważam, iż mimo sytuacji z Waksmanem, prezydencjalizm jest i tak najlepszym ustrojem, bowiem łączy on paradoksalnie wiele cech w/w ustrojów.
Wie Pan Panie Grzegorzu, akurat z tym monarchą to nie jest tak zawsze jak Pan prezentuje. Królowie mogą mieć własną partię - przykład z reala to FUNCINPEC, kambodżańska partia, którą założył król Norodom Sihanouk. Króla naród też może nienawidzić, np. w skutek jego działań, wypowiedzi etc.

W obecnej sytuacji, jednak potrzebna jest nowa konstytucja Federacji, która stworzy odpowiedni wachlarz hamulców pomiędzy organami władzy. Chcę właśnie oświadczyć, iż piszę projekt konstytucji, który zaprezentuję w niedługim czasie.


RE: #13 Ustrój państwa - Erik Otton von Hohenburg - 08 Lip 2019

b) możliwość szkolenia, kolejnego pokolenia na dobrych monarchów,


Nie rozumiem na czym miałoby to polegać, w większości mikronacji panowanie monarchów kończy się po kilkunastu miesiącach, lub conajwyzej kilku latach, czy zatem nie są to zbytnio wybiegajace w przyszłość plany? 

Cytat: 
c) potrzebny nam stały reprezentant, znany i szanowany,
d) prezydenta połowa kraju lubi, a połowa nienawidzi, król będzie miał zaplecze od opinii publicznej,
e) król będzie spoza "politycznej otoczki", będzie neutralny co pomoże w pełnieniu swojej roli,
f) król nie będzie grał dla własnej partii, bo do takowej nie posiada, ani nie należy.

Nie rozumiem dlaczego Prezydent miałby tej roli nie spełniać? Tytuł Króla czy też Księcia nie musi być tożsamy z powszechnym szacunkiem i poważaniem - to zależy przede wszystkim od charakteru osoby pełniącej funkcje głowy państwa.

Cytat:Wybrałem monarchię konstytucyjną, ponieważ zapewnia ona stabilność i trwałość kraju. Głowa państwa reprezentowałaby interes swojego narodu i dbałaby o jego dobrobyt wszelkimi środkami, których przysługiwałoby jej wiele. Urząd króla nie byłby kadencyjny, dlatego król skupiałby się bardziej na rozwoju narodu niż dobieraniu się do koryta i makiawelicznym zdobywaniu władzy.

Skąd ta pewność?

Cytat:Przez długi czas wszystkie państwa Wielkiej Trójki były monarchiami. Stanowi to niezaprzeczalny dowód na to, że monarchia przyczynia się do wzrastania potęgi kraju.

Myślę, że na sukces owych mikronacji składało się znacznie więcej czynników takich jak. np. kultura polityczna i zaangażowanie twórców państwa.

PS: jeżeli władza monarchy wybieranego w wolnej elekcji lub też przez wąską grupę osób na okres kilkunastu miesięcy, jest głównym źródłem potęgi narodu, to równie dobrze możemy rozważać przedłużenie kadencji Prezydenta do 18 miesięcy lub jeszcze więcej.


RE: #13 Ustrój państwa - Grzegorz Szarak von Hohenburg - 08 Lip 2019

Cytat: Królowie mogą mieć własną partię - przykład z reala to FUNCINPEC, kambodżańska partia, którą założył król Norodom Sihanouk. Króla naród też może nienawidzić, np. w skutek jego działań, wypowiedzi etc. 
Tak, aczkolwiek król przez konstytucje zostanie pozbawiony możliwości uczestniczenia i tworzenia partii. Tak samo jak sędziowie w FN będzie On neutralny. Naród może znienawidzić króla, aczkolwiek jego działania będą ograniczone, przez co nie może zostać znienawidzonym dyktatorem, którego jedynym sposobem obalenia jest rewolucja. Można przeprowadzać co referendum/ankiete : "Czy jesteś zadowolony z obecnego króla" w momencie, gdy do sejmu wpłynie (przez niezadowolenie obywateli) o to wniosek.

Cytat:Nie widzę potrzeby ustanowienia króla, który nie ma uprawnień do niczego i tylko reprezentuje państwo. Kraj byłby dalej tak samo podzielony, a walka toczyłaby się o stołek premiera i miejsca w Parlamencie.
Sądzę, że funkcja reprezentanta powinna należeć do monarchy. To, czy kraj byłby podzielony w skutek walki o stołek premiera i parlamentarzysty. Nie sądzę, a nawet jeżeli tak to dobrze, że parlamentarzyści będą się starali. Reprezentant z możliwością zawiązywania traktatów międzynarodowych oraz powoływania i odwoływania ambasadorów powinien być stały. Gdyż będzie rozpoznawalny za granicą, a nasza polityka zagraniczna będzie miała charakter.

Cytat:
Cytat:b) możliwość szkolenia, kolejnego pokolenia na dobrych monarchów,


Nie rozumiem na czym miałoby to polegać, w większości mikronacji panowanie monarchów kończy się po kilkunastu miesiącach, lub conajwyzej kilku latach, czy zatem nie są to zbytnio wybiegajace w przyszłość plany? 
Chodziło mi o to, że następca będzie znany. Powiedzmy sobie, że istnienie większości mikronacji kończy się po kilkunastu miesiącach, lub co najwayżej kilku latach. Oczywiście istnieją wyjątki. Ale Dreamland jest królestwem i zdołał przetrwać. Oczywiście to nie znaczy, że obecne istnienie Dreamlandu (mimo, że jest ostatnimi czasy słabiej aktywny) jest uzależnione od idealnego ustroju. Na to wpływają inne czynniki. Dreamland daje jednak do zrozumienia, że monarchia nie jest przecież taka zła i nieatrakcyjna, a mając ją jako ustrój można przeżyć "kopę" lat. 

Cytat:
Cytat:c) potrzebny nam stały reprezentant, znany i szanowany,
d) prezydenta połowa kraju lubi, a połowa nienawidzi, król będzie miał zaplecze od opinii publicznej,
e) król będzie spoza "politycznej otoczki", będzie neutralny co pomoże w pełnieniu swojej roli,
f) król nie będzie grał dla własnej partii, bo do takowej nie posiada, ani nie należy.

Nie rozumiem dlaczego Prezydent miałby tej roli nie spełniać? Tytuł Króla czy też Księcia nie musi być tożsamy z powszechnym szacunkiem i poważaniem - to zależy przede wszystkim od charakteru osoby pełniącej funkcje głowy państwa.

Otóż prezydent może (chociaż rzadko to się zdarza) spełniać te wszystkie, albo chociaż większość warunków. Natomiast król będzie musiał je spełniać. Tytuł monarchy jest powiązany z szacunkiem i autorytetem oraz zaufaniem, gdyż jest głową państwa i jednym z jego symboli.

Cytat:PS: jeżeli władza monarchy wybieranego w wolnej elekcji lub też przez wąską grupę osób na okres kilkunastu miesięcy, jest głównym źródłem potęgi narodu, to równie dobrze możemy rozważać przedłużenie kadencji Prezydenta do 18 miesięcy lub jeszcze więcej.

Nie, król będzie stały, do momentu jego zniesienia. Dodatkowo podkreślam, że popieram idee monarchii parlamentarnej, w której parlament stoi wyżej w hierarchii.


RE: #13 Ustrój państwa - Kubushal - 08 Lip 2019

50% głosów za monarchią to wskazuję kierunek jaki chcieliby obrać obywatele.


RE: #13 Ustrój państwa - Erik Otton von Hohenburg - 08 Lip 2019

Cytat:Otóż prezydent może (chociaż rzadko to się zdarza) spełniać te wszystkie, albo chociaż większość warunków. Natomiast król będzie musiał je spełniać. Tytuł monarchy jest powiązany z szacunkiem i autorytetem oraz zaufaniem, gdyż jest głową państwa i jednym z jego symboli.

Mógłbym wiedzieć na jakiej podstawie opiera Pan powyższe wnioski? dlaczego zakłada Pan że w środowisku takim jak mikronacje osoba nosząca tytuł monarchy odznacza się tymi właśnie cechami, zaś będąc Prezydentalem tych cech nie posiada? Prosiłbym w tym miejscu o przykład z mikroświata, który by na to wskazywał. Odnoszę wrażenie iż rozmawiamy o całkowicie abstrakcyjnym i wyidealizowanym bycie, który prezentuje tylko określone cechy osobowe.

Cytat:Nie, król będzie stały, do momentu jego zniesienia. Dodatkowo podkreślam, że popieram idee monarchii parlamentarnej, w której parlament stoi wyżej w hierarchii.

Teroretycznie taki ustrój panuje w KD i w KS, od strony praktycznej mogę jedynie nadmienić, że w czasie swojego zaledwie 2 letniego pobytu w Sarmacji byłem już podanym 3 książąt, a jeden z nich po abdykacji usiłował nawet wprowadzić republikę - (przypuszczam, że wiecie o kim mówię). 

Cytat:Sądzę, że funkcja reprezentanta powinna należeć do monarchy. To, czy kraj byłby podzielony w skutek walki o stołek premiera i parlamentarzysty. Nie sądzę, a nawet jeżeli tak to dobrze, że parlamentarzyści będą się starali. Reprezentant z możliwością zawiązywania traktatów międzynarodowych oraz powoływania i odwoływania ambasadorów powinien być stały. Gdyż będzie rozpoznawalny za granicą, a nasza polityka zagraniczna będzie miała charakter.

W takim układzie doskonale sprawdziłby się Prezydent z wydłużoną kadencją.


RE: #13 Ustrój państwa - Grzegorz Szarak von Hohenburg - 08 Lip 2019

Wypowiem się na temat pierwszego punktu, czy też odpowiedzi. Otóż nie chodzi mi o wyidealizowany byt. Podałem te punkty, które spełnią monarcha, a które nie koniecznie muszą być spełnione przez prezydenta :
c) potrzebny nam stały reprezentant, znany i szanowany,
d) prezydenta połowa kraju lubi, a połowa nienawidzi, król będzie miał zaplecze od opinii publicznej,
e) król będzie spoza "politycznej otoczki", będzie neutralny co pomoże w pełnieniu swojej roli,
f) król nie będzie grał dla własnej partii, bo do takowej nie posiada, ani nie należy.
To nie wyidealizowany byt, ale prosty opis, jak widzę funkcjonowanie króla. Co do szacunku i autorytetu to jest on jak wspomniałem, choć być może moja wina nie sprezycowałem, cechami które powinien posiadać każda osoba uznawana za głowę państwa.
Co do drugiego i trzeciego tematu to:
2: tak samo obecnie większością w parlamencie można (nawet bez powodu) znieś prezydenta mimo, co nie zostało to wykorzystane nagannie, jedyne w słusznych momentach.
3: sądzę jednak, że monarcha byłby lepszy gdyż, nie posiadałby, aż tak dużej ilości uprawnień, przez co zły król byłby mniej szkodliwy niż zły prezydent. Natomiast prezydent bez uprawnień to trochę polityczna zagrywka. Król będzie tak jak Sędzia Najwyższy neutralny, co za tym idzie istnieje wyższe prawdopodobieństwo, iż ów monarcha będzie lepiej sprawował swoją nadrzędna funkcję od prezydenta.