Związek Winkulijski
Dziennik - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Dział: Winkulia (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=936)
+---- Dział: Komitat Albioński (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=585)
+----- Dział: Gospodarka (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=602)
+------ Dział: Liga Morska i Kolonialna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=324)
+------- Dział: Archiwum (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=604)
+------- Wątek: Dziennik (/showthread.php?tid=989)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 07 Sie 2020

Liga żyję i ma się dobrze. Dziś wysłane zostały zaległe transporty do Baronii Wedla,  renegocjowana jest umowa z Królestwem Voxlandu (nowa umowa ma określać konkretne liczby wysyłanych towarów), planowana jest również druga ekspedycja badawcza która ma na celu pozyskanie nowych terenów kolonialnych.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 23 Paż 2020

Wielka wyprawa do Zarakatu


W szeregach Admiralicji wybuchła dyskusja dotycząca nowych kolonii. Część członków uważała że warto poszukać nowych kolonii na Nordacie. Niestety nie spotkało się to z poparciem Lorda Wysokiego. Stwierdził on że na naszym kontynencie nie ma już miejsca na nowe kolonie. Wzrok Ligi skierował się ku archipelagowi wysp w Centrazji, na południowy zachód od Nordaty. Głównym celem stała się owiana tajemnicą wyspa Zarakata.

[Obrazek: IMG_20201026_164946.jpg]

Trwają wstępne przygotowania do wyprawy. Zbierane są mapy, planowana jest trasa podróży oraz zlicza się zapasy prowiantu.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 26 Paż 2020

Podróż do Zarakatu podzielono na trzy epaty. Główną zagwostką jest obranie odpowiedniej trasy. Pierwszy etap posiada dwa scenariusze. Pierwszy obejmuję wypłynięcie z portu w Hutordze i obranie kursu na zachód. Ten manewr pozowali nam na opłynięcie Orientyki z zachodu i znaczenie skróci trwanie wyprawy. Ta opcja wymaga dokowania w Bialenii oraz jednym państw w Orientyce, w celu uzupełnienia zapasów. Drugi scenariusz sugeruję pokierować się na południowy zachód ku Hasselandowi. Tam uprzednio uzupełniając zapasy ekspedycja ruszy w dalszą drogę, opływając Orientyką od wschodu. Główną wadą tego scenariusza jest to, że wyprawa znacznie się wydłuży co przełoży się na zwiększę zużycie zapasów. Jednak istnieje szansa na zbadanie niezamieszkałych ziem Orientyki, co może poskutkować założeniem kolejnych kolonii.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 31 Paż 2020

Członkowie Admiralicji podjęli jednogłośną decyzję co do wyboru kierunku wyprawy. Okręty ruszą w stronę Hasselandu, skąd później udadzą się na poludnie, a później ku zachodowi. Kończą się również przygotowanie do wyprawy, zebrano już odpowiednią liczbę zapasów i właśnie trwa ich załadunek. Najprawdopodobniej ekspedycja wyruszy już jutro. Planuję się ukończyć pierwszy etap (dotarcie do Hasselandu) w cztery dni.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 02 Lis 2020

Galeon "Golden Hind" wypłyną wczoraj z poru w Hutordze i kieruję się ku Hasselandowi. Dowódcą ekspedycji został Artur Kardacz. Najprawdopodobniej Golden Hind dotrze do Orientyki za 5 dni.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 09 Lis 2020

[Obrazek: Eertvelt_Storm_at_sea.jpg]

Niestety matka natura ukazała wyższość nad ludzką technologią. Galeon jak i całą załogę zaskoczył silny sztorm na Oceanie Wirtualnym. Na całe szczęście obyło się bez większych uszkodzeń, aczkolwiek wyprawa straciła na czasie. Za dwa dni Golden Hind powinien dobić do brzegów Hasselandu. Stamtąd, po uzupełnieniu zapasów, ruszy w dalszą drogę na południe.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 13 Lis 2020

Wpis do dziennika kapitańskiego, dnia 12 listopada 2020 roku.

Admirał Artur Kardacz, dowódca wyprawy.

Niestety naprawa uszkodzonego fokmasztu nic nie dała, zostaliśmy zmuszeni do dokowania w Hasselandzie w celu naprawy uszkodzonych części. Dzięki opaczności udało nam się dotrzeć na miejsce. Mam tylko nadzieję że Shimontse dostanę gotowy fokmaszt.....


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 17 Lis 2020

Wpis do dziennika kapitańskiego, 16 listopada 2020 roku

Admirał Artur Kardacz, dowódca wyprawy


Na całe szczęście udało nam się znaleźć cieślę, zrobi dla nas nowy fokmaszt lecz niestety trochę do potrwa. Powinniśmy być już 240 kilometrów od Hasselandu, w drodze na południowy - zachód. Cholerny sztor zniweczył wszystkie nasze plany. Dostałem radę od mieszkańców aby pożeglować wzdłuż wybrzeża. Może uda nam się wymienić kilka towarów i uzupełnić zapasy. Czeka nas długa i męcząca podróż. Oby załoga to wytrzymała.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 19 Lis 2020

Po dokonaniu wszelkich napraw i uzupełnieniu zapasów "Golden Hind" ponownie wypłynął w morzem. Zgodnie z zaleceniami ruszył wzdłuż wybrzeża Hasselandu wymieniając się z okolicznymi rybakami na różne dobra. Za kilka dni statek znajdzie się na pełnym morzu. Wyprawa nabiera rozpędu i coraz bardziej zbliża się do finiszu.


RE: Dziennik - Artur Kardacz - 23 Gru 2020

Depesza
Starszy marynarzy Will Hower
23 grudnia 2020 rok


Do Prezydenta Żmigrodzkiego i całej rodziny.
Ze smutkiem przekazuję przykrą wiadomość. Kapitan okrętu Terror, Artur Kardacz nie żyję. Na okręcie wybuchła epidemia szkorbutu. Większość załogi zmarła, ci którzy przeżyli pochowali ich na wyspie Zarakata. Niech Pan czuwa nad duszami zmarłych.