![]() |
|
Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628) +---- Dział: Archiwa (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=33) +----- Dział: Archiwum Związku Winkulii i Volkianu (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=536) +------ Dział: Ciastkarnia u Palpatajna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=47) +------- Dział: Dyskusje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=40) +------- Wątek: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem (/showthread.php?tid=2755) |
Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Erik Otton von Hohenburg - 11 Kwi 2020 Myślałem nieco nad tym jak ma wyglądać nasze państwo, i chodź po lepszym zrozumieniu argumentacji Artura odnośnie problemu centralizacji państwa nie wycofuje się z przedstawionego przedtem projektu państwa federalnego, o tyle jednak pozwolę sobie przedstawić pewien luźny pomysł, który może okazać się (aczkolwiek wcale nie musi, i nic na to nie wskazuje) ciekawą alternatywą dla dotychczasowych projektów.
Jeżeli myślimy już nad państwem jednolitym, nie widzimy jakiejkolwiek możliwości utrzymania nawet dualistycznej federacji dwóch równorzędnych prowincji, to proponuję stworzyć państwo o roboczej nazwie Rzeczypospolita Volkowinkulijska, Volkowinkulia (warianty tej nazwy mogą być różne, istotne aby wyglądała względnie estetycznie i odnosiła się do obydwu krain). Istotne w tym projekcie byłoby, to aby skonstruować go w taki sposób aby jak najmniej dorobku obu prowincji zostało zatraconego, mówię nie o jakiejś tam sobie narracji, kulturze, tylko o rozwiązania prawne, administracyjne, gospodarcze, przyczym też nie chce aby jeden etos dominował zbytnio nad drugim (choć nie wiem czy jest to wpełni możliwe). Zatem tak kraj będzie podzielony na dwie jednostki administracyjne (wspólnoty) Winkulijską i Volkiańską, będą miały wspólny rząd i paralment, zachowana z jednej strony zostanie socrealistyczny charakter Volkianu. Natomiast mam taką nadzieję, że nie byłoby problemem gdyby zaszczepić w nowej wersji naszego państwa ustrojowych rozwiązań Egvallandu, które uważam za bardzo adekwatne do naszej obecnej sytuacji. Oczywiście rozumiem, że niektórzy mogą odebrać to jako próbę zbudowania hegemonii winkulijskiej w państwie, ale myślę że po lepszym zrozumieniu naszego pomysłu na ustrój zostanie on cieplej przyjęty: Także tego władze w RVW sprawowałyby Stany Generalne (będę używał nazw używanych w WRE, aczkolwiek należy traktować to jako nazwy robocze) złożone z obywateli, którzy poprostu zgłosiliby się do przewodniczącego wybieranego przez SG, przy czym istniałaby możliwość stwierdzenia utraty mandatu przez posła, który nie był obecny na więcej niż jednym głosowaniu. Prezydent wybierany w wyborach powszechnych tworzyłby rząd na którego czele by stał, lub mógłby wybrać Premiera odpowiedzialnego bezpośrednio przed nim i Parlamentem, Stany Generalne sprawowałyby też funkcje władzy sądowniczej i rozstrzygałyby sprawy między obywatelami i instytucjami, (oczywiście zachowana jest w WRE zasada mówiąca o tym, że sędzia nie może być sędzią we własnej sprawie), byłoby to wygodniejsze niż szukanie apolitycznego sędziego, zachowane byłyby lenna i system ich nadawania taki jaki mamy obecnie, ale z szacunkiem dla narracji Volkianu, w Egvallandzie Premier może uchylać akty prawa wydane przez lenników i samorząd terytorialny które godzą w interesy państwa, przy czym osobie która wydała taki akt przysługuje odwołanie do SG, która może np. uchylić decyzję centrali. Statuty dla wspólnoty volkiańskiej i winkulijskiej uchwalałyby Stany Generalne, władze w tych regionach sprawowałaby na początku jedna osoba, a potem będziemy mogli się bawić w rządy i lokalne parlamenty jeśli ktoś będzie czuł taką potrzebę. To jest tak bardzo skrótowo opisana struktura ustrojowa i prawna Egvallandu, w razie pytań służę pomocą i chętnie rozwinę mój monolog. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Artur Kardacz - 11 Kwi 2020 Pomysł wymaga dopracowania ale popieram do nogami i rękami. Zważywszy na fakt że dalsze bawienie się w Federacji nie ma sensu (według mnie) to takie rozwiązanie jest najlepsze. Coś podobnego proponowałem wyżej aby połączyć WRE i SRV w jedno państwo. |