![]() |
|
Poszukiwany, poszukiwana - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15) +--- Dział: Volkian (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=43) +---- Dział: Samorządy (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=224) +----- Dział: Obwód Krasnodarski (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=225) +------ Dział: Park Narodowy Kholodnyles (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=241) +------ Wątek: Poszukiwany, poszukiwana (/showthread.php?tid=1090) |
RE: Poszukiwany, poszukiwana - Adam Aleksander II - 03 Lip 2019 Wyższy z przewodników odwrócił się: -Możemy tam spotkać niedźwiedzie, lecz to mało prawdopodobne, korytarze ciągną się wieloma kilometrami pod ziemią, a dzikie zwierzęta zazwyczaj wybierają głębsze, bardziej niedostępne miejsca, gdyż tam jest cieplej. Osobiście wątpię, żeby wy męczeni wędrówką ludzie byli w stanie zejść niżej niż główne komnaty. RE: Poszukiwany, poszukiwana - Henryk Wespucci - 03 Lip 2019 Po chwili dotarli do wspomnianych grot. Agenci wyciągnęli broń, wraz z pistoletami, które zdecydowali się teraz odbezpieczyć. Zanim jednak weszli, Bożydar postanowił połączyć się z drugą grupą, zmierzającą ku jeziorze. - Tutaj Bożydar. Jesteśmy przy grocie. Póki co, nic ciekawego nie znaleźliśmy. Jak sytuacja u Was? Palkov coś zgłaszał do Was? RE: Poszukiwany, poszukiwana - Adam Aleksander II - 03 Lip 2019 -Zgłaszam, że Palkov nie komunikował się z nami. Podążamy szlakiem, na którym ciągnie się struga dziwnej substancji. Jest to maziowata ciecz, która nie ma zapachu i nie reaguje na próbki, więc nie jest to krew. Niedługo wkraczamy w głąb lasu, możemy więc stracić zasięg. Meldujcie jak u was sytuacja teraz wygląda. Odbiór- brzmiał komunikat RE: Poszukiwany, poszukiwana - Henryk Wespucci - 03 Lip 2019 - Nic za bardzo nie spotkaliśmy. Proszę, żebyście pobrali próbki tej cieczy. Zbadamy ją, jak wrócicie z jeziora. Chociaż czekaj... Widzę ślady na śniegu. Najprawdopodobniej zostawione przez kilka osób... A nie... Ślady się urywają. Dziwne... - odpowiedział Bożydar. RE: Poszukiwany, poszukiwana - Adam Aleksander II - 03 Lip 2019 -Już pobieramy próbkę. Może śnieg zatarł ślady, a ludzie weszli do groty? Odbiór.- zapytał rozmówca Jeden z badaczy schylił się po próbkę i pipetą pobrał ją i wprowadził do sterylnej próbówki. Gdy dotknął jej ręką bez rękawiczki o mało się nie poparzył. -Achhh... Dziwne... Ciepłe... - stwierdził zszokowany mężczyzna -Może jest żrące, albo ma inne właściwości, o których się nie uczyliśmy, bo etaty na ratownika mamy po znajomości?- zapytał dowódca -Tak... To możliwe- odparł drugi drugi rozmówca RE: Poszukiwany, poszukiwana - Henryk Wespucci - 03 Lip 2019 - Może. Wchodzimy do groty. Będziemy meldować co i jak. Po tym, jak Bożydar rozłączył się, wszyscy powoli weszli do pieczary. W pieczarze było strasznie ciemno, gdyby nie światło latarek, nic nie byłoby widać. Wszędzie unosił się dość nieprzyjemny zapach. Cały czas zachowywali wzmożoną ostrożność. Delikatnie stawiali każdy krok, rozglądając się na wszystkie strony. Dotarli w pewnym momencie do rozgałęzienia. Zdecydowali, że Swietłana wraz z jednym przewodnikiem zostaną na skrzyżowaniu. Bożydar natomiast skręci w lewo, drugi przewodnik zaś sprawdzi drogę na prawo. Każdy członek zespołu miał radiotelefon, umożliwiający połączenie bez zasięgu, z drugim radiotelefon do kilometra. Mieli meldować, jakby coś zauważyli. Po czasie dać znać, gdzie powinni się udać. Według starych planów grot, jedna z dróg była ślepym zaułkiem. Nie wiedzieli tylko która, a musieli sprawdzić obie drogi... RE: Poszukiwany, poszukiwana - Adam Aleksander II - 04 Lip 2019 Przewodnik wchodził coraz głębiej w korytarz. Wydawało mu się, że robi się cieplej oraz duszniej. W powietrzu unosił się dziwny słodki, mdły zapach. -Swietłana, zgłoś się. Odnotowałem coś dziwnego w swojej odnodze. Jestem obecnie w jakiejś większej grocie. RE: Poszukiwany, poszukiwana - Henryk Wespucci - 04 Lip 2019 - Co dokładniej odnotowaliście? RE: Poszukiwany, poszukiwana - Adam Aleksander II - 06 Lip 2019 -Widzę tutaj jedno ciało, a na ścianach jaskini dostrzegam jakieś dziwne malowidłą, chyba z krwi albo jakiejś mazi, nie widzę dokładnie. RE: Poszukiwany, poszukiwana - Henryk Wespucci - 06 Lip 2019 - Poczekajcie tam na nas. Za chwilę do Was przyjdziemy. O, Bożydar już idzie. Za sekundę będziemy. Po chwili, do miejsca, skąd zgłaszał się przewodnik przybyła reszta grupy. Dostrzegli oni wspomniane wcześniej ciało, oraz dziwne, tajemnicze malowodła. - Na co Wam to wygląda? Najpierw jedno ciało, jakaś wielka plama krwi, tutaj jakieś bohomazy na ścianach i ciało. Tamci znajdują jakąś dziwną substancję... |