![]() |
|
Rządowa polityka językowa - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Wiadomości z kraju (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=2) +--- Wątek: Rządowa polityka językowa (/showthread.php?tid=5293) Strony:
1
2
|
RE: Rządowa polityka językowa - Burek - 25 Lip 2023 (25 Lip 2023, 13:46:09)Mateusz Żmigrodzki napisał(a): Jak najbardziej przedstawiony przez Erika program działań popieram. Co do urozmaicenia naszego języka poprzez wprowadzenie zapożyczeń z języka francuskiego: myślę, że oprócz wzbogacenia naszego języka stworzy to ciekawą sytuację lingwistyczną. Co prawda jest to dosyć dalekoidąca myśl i bardziej narracyjna, ale wyobraźcie sobie dwa dialekty naszego języka: jeden używany przez elity, ten właśnie z zapożyczeniami z francuskiego oraz drugi, używany przez niższe warstwy społeczne, bliższy swojemu germańskiemu rdzeniowi.Jest to jak najbardziej ciekawa koncepcja. (25 Lip 2023, 13:46:09)Mateusz Żmigrodzki napisał(a): Co do uwag @Burek tyczących się alfabetu: popieram likwidację Q, kreskowanego H i kreślonego S. Ja osobiście bym zlikwidował głoskę /ś/ - moim zdaniem jest ona po prostu nienaturalna, aczkolwiek jeśli Wysoki Komitet będzie popierał jej pozostawienie to nie będę się sprzeciwiał. I co do O z tyldą (falką) - ja bym optował za zapisywaniem tego, jako "ol", czyli tak jak jest wymiawiane wg wytycznych. Ale jak wyżej - nie będę się opierał przy mojej sugestii. Ważną kwestią jest też określenie znaczenia liter z umlautami - wg klasycznej fonetyki reprezentują one dyftongi z głoską /i/ - np. Ö /oi/, Ä /ai/, Ë /ei/ i tak dalej. Pytanie czy przy tym pozostajemy, czy też nie? (Oczywiście winkulijski jest i będzie raczej językiem pisanym niż mówionym, no ale mimo jednak fonetyka i ortografia są ze sobą ściśle powiązane.)Ja akurat jestem za zostawieniem Q. Możemy zrezygnować z głoski /ś/. Akurat O z falą (Õ) ma odpowiadać /y/, a Ø - /ol/. Chociaż w innym opracowaniu - tutaj - mamy informację, że Õ odpowiada 'niemieckiemu ӧ', czyli wychodzi coś jak /oe/. Co do umlautów to na razie nie mam żadnych propozycji. RE: Rządowa polityka językowa - Mateusz Żmigrodzki - 25 Lip 2023 (25 Lip 2023, 16:44:18)Burek napisał(a): Ja akurat jestem za zostawieniem Q. W takim razie - mea culpa. Pomieszały mi się te literki xD W takim razie z Õ możemy zrobić tak jak szanowny zaproponował. RE: Rządowa polityka językowa - Mateusz Żmigrodzki - 13 Sie 2023 Wracając do tematów okołojęzykowych: tak trochę ostatnio myślałem co z tymi literkami i doszedłem do takiej propozycji rozwiązania: - ligatura Æ czytana powinna być jako zbitka a i e (/æ/), bądź w uproszczonym wariancie /e/; - litera Ë powinna zachować swoje oryginalne brzmienie, czyli reprezentować powinna dyftong /ei/; - litera Ö będzie oznaczać klasyczne "o umlaut" /œ/, bądź w wariancie uproszczonym /y/ - Õ oczywiście do likwidacji; - litera Ä jako /e/ albo /æ/; - litera Ø jako /ol/, czyli tak jak jest; - litera Ü też jak w niemieckim; Co o tym myślicie? Uprzedzam, że starałem się to mniej więcej sprawdzić w praktyce (czytając słownik xD) i nawet nawet to działało. RE: Rządowa polityka językowa - Burek - 13 Sie 2023 Może tak być. (13 Sie 2023, 10:30:51)Mateusz Żmigrodzki napisał(a): Wracając do tematów okołojęzykowych: tak trochę ostatnio myślałem co z tymi literkami i doszedłem do takiej propozycji rozwiązania:Czy wtedy Ä i Æ by się nie dublowały. Może jednak Ä = /ai/ Wyrazy z Õ wtedy zapisujemy przez Ö? (mõn = mön) Tak chyba będzie wtedy najlepiej. RE: Rządowa polityka językowa - Artur Kardacz - 22 Sie 2023 Ja trochę w innej sprawie. Chciałbym zasięgnąć języka w tłumaczeniu rzeczownika "ambasador". Nie ukrywam że aspiruję o stanowisko w naszym MSZcie i pomyślałem, że tłumaczenie nazwy tej funkcji (bliżej naszemu językowi) będzie ciekawym smaczkiem i doda trochę prestiżu. Pomijam już fakt, że należy przysiąść i przetłumaczyć pozostałe urzędy. Mam pomysł na dwa tłumaczenia. Pierwsze, zaczerpnięte z niderlandzkiego Ambassadeur oraz drugie z niemieckiego Botschafter. Co o tym myślicie? Ewentualnie może sami macie jakieś propozycje co do tłumaczenia? RE: Rządowa polityka językowa - Burek - 22 Sie 2023 Skłaniał się ku opcji numer jeden. Ambassadeur wywodzi się z francuskiego (więc będzie też pasował do idei @Mateusz Żmigrodzki). Ewentualnie Mensajer. |