![]() |
|
Lasy pod Norrington - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15) +--- Dział: Dependencje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=945) +---- Dział: Norrington (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=935) +---- Wątek: Lasy pod Norrington (/showthread.php?tid=4855) |
RE: Lasy pod Norrington - Mikołaj III - 22 Sie 2022 Nagle koń Bolesława gwałtownie przechylił łep w prawo. Wzrok Imperatora powędrował za nim i wydawało się że przez chwilę widział zwierzynę, ale już ułamek sekundy później nie było po niej śladu. Poinformował o tym towarzyszy i zaproponował żeby poszli w tym kierunku, zwłaszcza że charty również zaczęły węszyć niespokojnie wbtamta stronę. RE: Lasy pod Norrington - Jerzy I Izaak - 22 Sie 2022 Bazyli zwolnił tempo by ojciec i Bolesław mogli go dogonić. W pewnym momencie jego ulubiony chart Daisy zaczęła coś czuć. ![]() -To matka większości moich chartów. Stara ale jeszcze coś potrafi! Obserwował coraz bardziej przyspieszającego psa. Za Daisy ruszyły kolejne charty po czym Bazyli pospieszył konia RE: Lasy pod Norrington - Alfred Fabian - 22 Sie 2022 Alfred również ruszył. W końcu w zasięgu ich wzroku pojawiły się one. Chociaż niewyraźnie je widział, to były one - dwa jelenie, jeden młodszy, drugi starszy. Oba piękne brązowe z białymi podbrzuszami. Nie spodziewały się strzałów, niemniej bardzo szybko Alfred je rozpoznał.
![]() - Czekaj - szepnął do syna, który już celował w starszego z pary - popatrz na nie - nie mógł pozwolić na to, aby dopuścić do strzału - to matka ze źrebięciem. Nie można do nich strzelić. Znajdziemy coś innego. - Nie mógł ukrywać, że sam był zawiedziony, że charty nie znalazły zwierzyny, którą mogliby upolować, ale jeszcze bardziej zawiedziony był jego syn, który nie mógł mu teraz zaimponować swoją celnością. A w nią Alfred nie wątpił ani trochę, przez co koniecznie musiał zareagować zanim doszło do rozlewu krwi.
RE: Lasy pod Norrington - Jerzy I Izaak - 22 Sie 2022 Bazyli nakazał treserowi przywołać sfore chartów po czym ruszyli -U was też lasy takie rozległe? Zapytał Bolesława RE: Lasy pod Norrington - Mikołaj III - 22 Sie 2022 (22 Sie 2022, 17:30:09)Bazyli Izaak von Hohenburg napisał(a): -U was też lasy takie rozległe? - Raczej tak, zwłaszcza w środkowej części. Imperator też był nieco zawiedziony, ale zgadzał się z Alfredem RE: Lasy pod Norrington - Jerzy I Izaak - 22 Sie 2022 -Ruszajmy więc dalej! Uśmiechnięty przyspieszył konia by dogonić psy. W kieszeni peleryny miał gotową dubeltówke by w każdej chwili móc wystrzelić RE: Lasy pod Norrington - Alfred Fabian - 22 Sie 2022 - Wasza Wysokość! Wasza Miłość - Alfred dalej nic nie upolował, powoli będąc z tego powodu znużonym. Akurat wyhaczył kątem oka samotnego starszego zająca, który był idealną ofiarą na łów. Niestety, hałasy spowodowane przez posłańca sprawiły, że zwierzę nastroszyło słuchy i uciekło gdzie pieprz rośnie.
- Czego się drzesz? - Król Winkulii nie ukrywał rozdrażnienia. Szczególnie, że z daleka czuł, że skoro przysłali po niego aż posłańca, to powód musi być poważny.
- Wasza Miłość, pod zamkiem w Kanugardzie zbierają się ludzie. Dachu nad głową nie mają, uciekli z Batawii o własnych siłach. Raczej niebiedni, chociaż uciekając większość majątku musieli zostawić. Proszą o audiencję. - Posłaniec bez namysłu wyrecytował przygotowaną wcześniej formułę, chociaż w jego głosie można było czuć zmęczenie długą drogą, jaką przebył.
- Ech, jak zwykle kiedy człowiek coś dobrego robi, to musi się coś złego dziać - Alfred schował dubeltówkę za pazuchę. Przeprosił syna oraz Bolesława za to, że musi opuścić ich, niemniej jednak pokłada nadzieję, że uda mi się zdobyć razem przepiękne trofeum. Szczególnie widząc kątem oka, że zająca ktoś ustrzelił, a z dubeltówka Bazylego nie znajdowała się aktualnie w kieszeni, a w jego dłoni. Po chwili kurtuazji pożegnał kolegów, po czym ruszył w stronę Pałacu Zimowego.
![]() RE: Lasy pod Norrington - Jerzy I Izaak - 22 Sie 2022 Bazyli podniósł więc po pożeganiu zająca a następnie przywiązał go do siodła (taki mało estetyczny sposób transportu). Spojrzał na Bolesława znacząco -Imperator ma jeszcze czas czy wracamy do pałacu na posiłek? RE: Lasy pod Norrington - Mikołaj III - 22 Sie 2022 - Czas mam, ale robię się głodny... - zaśmiał się RE: Lasy pod Norrington - Jerzy I Izaak - 22 Sie 2022 Ruszyli więc w droge powrotną do leśnej posiadłości- Pałacu Zimowego. Droga powrotna przez las minęła im na rozmowach. Gdy dotarli do pałacyku Bazyli poprowadził Bolesława do komnaty w której miał odbyć się posiłek. |