![]() |
|
Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628) +---- Dział: Władze (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=34) +----- Dział: Dziennik Praw (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=339) +------ Dział: Archiwum Dziennika Praw (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=527) +------- Dział: Rada Egzekutywna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=343) +------- Wątek: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 (/showthread.php?tid=3189) |
RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Artur Kardacz - 15 Sty 2021 To, jakie prezentuję poglądy ukażę się w najnowszym wydaniu Voogu. Zresztą komentarz do Pańskich poglądów również. Nie zaprzeczam że deklarowałem odcięcie się od życia politycznego. Niestety nie mogę pozwolić na to że nikt nie stanie w kontrze do tych obłudnych i naiwnych wizji pannordatyzmu. RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Erik Otton von Hohenburg - 15 Sty 2021 Chciałbym korzystając z okazji dokonać krótkiej, subiektywnej oceny programów obydwu kandydatów i proponowanych przez nich rozwiązań. Oba wywiady (dostępne na stronie VW) są silnie osadzone w obecnym kontekście ludnościowym naszego kraju, bardzo wyraźnym podobieństwem między oboma wywiadami jest może niezupełna, ale jednak pewna marginalizacja spraw wewnętrznych — i w sumie nikogo to chyba nie dziwi, mnie zwłaszcza ponieważ pytania odnoszące się do tego zakresu dodałem bardziej z obowiązku, niż z nadzieji na konstruktywną wymianę zdań. Jednak powtarzam, iż nie jest to niczyja wina, a poprostu uwarunkowania w jakich obecnie się znaleźliśmy — 6 osobowa społeczność, która przez ostatnie trzy lata wypracowała konsensus w zasadniczych sprawach takich jak np. republikański ustrój państwa, neutralność w stosunkach międzynarodowych, czy szeroką autonomię i stan posiadania obywateli. W zasadzie jedyną dotąd nieuregulowaną kwestią pozostaje nasz stosunek do świata zewnętrznego, roli jaką chcemy w nim pełnić, i w końcu proby radzenia sobie z powolnie, ale konsekwentnie postępującym kryzysem aktywnościowo-ludnościowym. Te wybory, to w gruncie rzeczy rozmowa o demografii kraju i gra w ciemno pomiędzy rewolucjonizmem Alfreda a ewolucjonizmem Artura. Uważam, że nie ma co robić sobie wielkich nadziei na demograficzne odrodzenie państwa i nie pokładam ich ani w jednym ani w drugim projekcie, jesteśmy w takim punkcie historii, że czeka nas albo upadek, albo zbudowanie trwałej wspólnoty, może nielicznej ale samosterownej i ciągnącej ten kraj za uszy.
Tu pozwolę sobie zadać dodatkowe pytanie do Pana Alfreda: jaką pozycje Związek Winkulijski zajmowałby w ramach nowej Federacji? Jako jej kolejna prowincja, czyli powrót do czasów FN, czy też może powinniśmy postawić swoje warunki integracji nordackiej i wymusić uznanie na innych państwach, które i tak nie mają nic do stracenia (w przeciwieństwie do nas) jakąś formę supremacji Związku Winkulijskiego? Czy Winkulia będzie w ramach nowej Federacji czymś potrzebnym tylko do tworzenia potęgi, którą chełpić się będą ludzie tacy jak Swarzewski czy Waksman?
Do obu Panów: czy istnieje choćby cień szansy, na zbudowanie samowystarczalnej i bezpiecznej demograficznie Winkulii (powiedzmy zamieszkałej przez ok. 10 jako tako aktywnych osób) w oparciu o własne siły? Nie pytam o konkretną politykę, bo to nie ma sensu ale, przez np. czekanie na lepsze czasy itp.
RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Artur Kardacz - 15 Sty 2021 Oczywiście że jest taka szansa, zresztą jak Szanowny Redaktor zauważył od trzech lat budujemy państwo w małym gronie. W gruncie rzeczy od początku tworzymy samowystarczalny i bezpieczny kraj. Może nasze grono nie jest za duże ale trzymamy się razem. RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Alfred Fabian - 15 Sty 2021 To nie jest wcale takie trudne pytanie, jak się z pozoru wydaje. Już teraz centralna część Winkulii odgrywa znaczenie jedynie spoiwa pomiędzy dzielnicami. Każda dzielnica ma dużą samodzielność i równie dobrze mogłaby być samodzielnym państwem, a przed czym chroni nas tylko konstytucyjny zapis Unii wieczystej. Przede wszystkim, nie chciałbym tego zmieniać, moim zdaniem jest to dla nas dobre, może pozwolić na ukierunkowanie najbliższych nie tygodni czy miesięcy, ale lat. Trzeba zadbać o narzędzia, które otrzymaliśmy.
Czy jest możliwość stworzenia Winkulii, która byłaby samodzielna? Nie w obecnej sytuacji. Nie mamy nic do zaoferowania, co mogłoby przyciągnąć osoby niezwiązane wcześniej z mikronacjami. Brakuje nam nie tylko tego owianego legendami Systemu Gospodarczego, ale również szczegółów narracyjnych/jakościowych i pozycji w mikroświecie. Nadal można znaleźć osoby, które na informację o Związku Winkulijskim wybuchają falą zaskoczenia. Państwo istniejące już (a nie tylko) 3 lata powinno mieć w miarę stabilną pozycję nie tylko na Nordacie, ale na całym Pollinie.
Czekanie nam nic nie da, wystarczy spojrzeć na to ile osób rejestruje się u nas i wykazuje aktywność dającą jakiś płomień nadziei na potencjalnego obywatela. Jeżeli już ktoś się rejestruje, to jest to gość z zagranicy. Możemy się łudzić, że kiedyś takie czasy nastaną, ale czy jest sens czekać 2 lata na jednego obywatela i budować samodzielność przez dekadę?
RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Artur Kardacz - 15 Sty 2021 Ale czy zjednoczenie tylu państw w jednym tworze nie doprowadzi do sytuacji, gdzie dojdzie do konfliktu interesów między prowincjami? Śmiem twierdzić że SRW zależy na czymś innym niż Voxlandowi. Tak więc czy to nie będzie poraz enty powielanie błędów za czasów FN gdzie dzielnice mają w dupie centralę i działają na własne konto? Jakie "zabezpieczenia" ma Pan zamiar wprowadzić aby nie dochodziło do takich sytuacji? RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Alfred Fabian - 15 Sty 2021 Jeżeli chcemy być społecznością dużą - to właśnie postuluję, oddanie głosu na mnie jest głosem za wolą dużej, chociaż nie ukrywam, że napompowanej społeczności - to musimy być gotowi na to, że do konfliktu interesów dojdzie prędzej czy później. Dlatego też - zabezpieczenie się przed dojściem do nich jest bezsensowne. Nie możemy zabraniać do prowadzenia kłótni czy mienia odmiennego zdania. Natomiast urząd centralny - jakim bez wątpienia jest Prezydent powinien być przede wszystkim w takich sytuacjach arbitrem i doprowadzić do rozwiązania sprawy w sposób satysfakcjonujący wszystkie strony.
Jak mantrę powtarza się "olewać centralę". Czy faktycznie musimy stawiać centralę jako słońce układu o nazwie Związek Winkulijski? Czy już teraz nie sprowadziliśmy centrali do poziomu, w którym jest ona tylko spoiwem, dzięki któremu dzielnice nie muszą ustalać własnego prawa w ważnych kwestiach, trzymającą wszystko w całości, ale mającą marginalny wpływ na to, co się dzieje w dzielnicach? Czy gdyby teraz Prezydent (obecnie p.o. Prezydenta) lub Minister Finansów powiedział, że w Albionie mają przestać robić narracyjną gospodarkę, to Albion by przestał z uśmiechem na twarzy, czy z (przepraszam za wyrażenie) "pierdolcie się wszyscy, ja wychodzę"?
Na koniec - aktywność dzielnic to aktywność Związku. O to mniej więcej przecież chodzi w obecnym układzie.
RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Erik Otton von Hohenburg - 15 Sty 2021 (15 Sty 2021, 17:16:16)Alfred Fabian von Tehen-Dzek napisał(a): Jeśli dobrze rozumiem, i o ile dobrze zrozumiał Pan moją intencje, to państwa nowej Federacji stałyby się dzielnicami Związku Winkulijskiego na zasadach takich jak np. Osaczesko, Volkian, Anater czy Albion? Tak należy, przynajmniej w uproszczeniu to rozumieć?
Cytat: Przyznam szczerze, że w przypadku państw czasami dużo starszych na początku swojej przygody byłem zdziwiony, że istnieją kraje takie jak Pustkowia Winków, czy Trizondal, ale to tak na marginesie, ale rzeczywiście napewno nie ułatwia nam to zdobycie nowych mieszkańców. Ogółem uważam, że należy zauważyć, iż w sprawie integracji Nordaty, pewne nieśmiałe próby podejmowała już nasza dyplomacja — próba umowy handlowej między Ligą Morską i Kolonialną, czy też krotkotrwałe zbliżenie voxlandzko-winkulijskie, dziś czytam chociażby na voxlandzkim discordzie nich inni też zaczną działać, bo uwierzę Alfredowi że pierwszy padnie Voxland a druga Winkulia — co moim zdaniem świadczy bardziej o traktowaniu nas przez ten kraj jako potencjalnego rywala, czy nawet wroga, niż jako partnera. ZKRM napisało ostatniego posta miesiąc temu — i mimo to głównie my rozważamy jakąś formę współpracy z nimi, na której ewidentnie nikomu z nich nie zależy.
RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Artur Kardacz - 15 Sty 2021 Czyli Szanowny Pan nie będzie widział problemu w ewentualnym wchłanianiu dzielnic przez większą dzielnicę? Tylko dlatego żeby powiększyć swojej ego i słupki aktywności. To dzielnica w pierwszej kolejności zyska więcej terenów i więcej mieszkańców a Związek (jako kolektyw) dostanie ochłap w postaci lepszej aktywności. Czy taki obrót spraw nie będzie zbyt krzywdzący dla innych dzielnic? RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Alfred Fabian - 15 Sty 2021 Mówienie o ochłapie w postaci lepszej aktywności jest nie na miejscu bo jest ona zdecydowanie więcej warta, niż tereny. Gdybym miał wybierać, czy chcę obywateli danego mikropaństwa, czy ich terytorium - zdecydowanie wolałbym to pierwsze. Czy wchłanianie dzielnic przez większą dzielnicę będzie dobre i czy na to w ogóle mniejsze prowincje na to pozwolą - pozostawiam pod znakiem zapytania, bo to może się okazać dopiero w praktyce. Natomiast dzielnice mają możliwości do nawiązywania relacji z innymi dzielnicami. Każda ma równe szanse, takie same prawa i obowiązki, identyczne możliwości. Nie faworyzuje to żadnej z dzielnicy, więc nie może ich krzywdzić. RE: Wybory Prezydenta Związkowego - styczeń '21 - Mateusz Żmigrodzki - 15 Sty 2021 Debata została zakończona. Rozpoczynamy głosowanie, które odbędzie się za pośrednictwem systemu elektronicznego, do którego dane dostępowe zostaną przesłane drogą prywatną. |