![]() |
|
Spacerem po Zanahorii - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628) +---- Dział: Kraje koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=28) +----- Dział: Zanahoria (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=44) +----- Wątek: Spacerem po Zanahorii (/showthread.php?tid=3015) Strony:
1
2
|
RE: Spacerem po Zanahorii - Erik Otton von Hohenburg - 21 Paż 2020 Gdy cała trójka zeszła z góry i powróciła do miasta, spostrzegli, że nad ulicami miasta zawisły wywieszone z okien kamienic i domów flagi państwowe, gdzie nie gdzie dostrzec można było jakąś sarmacką, baridajską czy to hasselandzką flagę na cześć nowego własciela.
— 23 października się zbliża! Nasze święto narodowe! — z radością zawołał Erik — jutro druga rocznica odzyskania niepodległości, z tej okazji chciałbym tutaj w ratuszu przedstawić tego dnia projekt nowej konstytucji ZW, oczywiście do oglądu dla mieszkańców i zainteresowanych ekspertów. RE: Spacerem po Zanahorii - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22 Paż 2020 Andrzej widząc flagi Sarmacji i jej terytoriów zależnych miał flashbacki z Powstania Marcowego. RE: Spacerem po Zanahorii - Taddeo v H-P - 05 Lut 2021 ![]() Dzień 5 luty 2021 roku, pociąg z granicy brodryjsko-winkulijskiej dojeżdżał do miasteczka w Zanahorii. Edytka Borisowna Woronina wraz z Tadeuszem wstali, by wyjść z przedziału z bagażem. Już gdy byli w Preście mieli mieli przyjemność rozmawiać z miejscową ludnością. Przed wjechaniem do pierwszej stacji Książęcego Miasta Znachorii mogli podziwiać taki oto widok:
RE: Spacerem po Zanahorii - Erik Otton von Hohenburg - 05 Lut 2021 Erik stał na peronie wśród tłumu oczekujący na pociąg i upraczywie wypatrywał nadjeżdżającego z Broskwy pociągu. W międzyczasie oczekując przybycia gości zagranicy, przed przyjazdem do Pałacu Książęcego, zaopatrzył się w lekturę dla zabicia czasu, co i rusz spoglądając na przejeżdżające pociągi.
RE: Spacerem po Zanahorii - Taddeo v H-P - 05 Lut 2021 Wdzięczny Bogu Najwyższemu Tadeusz swoim zwyczajem przeżegnał się, w czasie podróży nic złego się nie stało. Pomagając znieść bagaż Edytce zauważył swego przyjaciela Erika Ottona - Już się bałem, że wiadomość o szybszym przyjeździe nie dotarła. Miło, że wyszedłeś po Nas. - Uściskali się po przyjacielsku - A teraz chodźmy do "Złotego Gryfa", bo jak Alfred polecił jedzenie to znaczy, że musi być dobre! RE: Spacerem po Zanahorii - Mateusz Żmigrodzki - 05 Lut 2021 Pod "Złotego Gryfa", nagle podjechała szybko karoca, która zatrzymując się, o mało co nie wywróciła się. Z środka wysiadł Żmigrodzki, który kazał karocę zaparkować w ustronnym miejscu. Mateusz wyciągnął z kieszeni swojego munduru złotą puszkę, w której znajdowały się cygaretki. Wyciągnął jedną, zapalił i czekał na przybycie przyjaciół. RE: Spacerem po Zanahorii - Taddeo v H-P - 06 Lut 2021 Mateusz, kopę lat! Ostatni raz jak byłem w Egvallandzie to nie było czuć tego zapachu narracji oświecenia... Gdyby jeszcze Heniu i Artur przyjechali to cała wesoła kompania poznałaby Edytkę. Edytko poznaj Mateusza, obok Andrzeja to największy filozof Nordaty *****
Gdy zajadali się specjałem kuchni zanachorskiej, daniem foie gras do czwórki siedzącej przy stole przyszedł właściciel zajazdu. |