![]() |
|
Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628) +---- Dział: Archiwa (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=33) +----- Dział: Archiwum Związku Winkulii i Volkianu (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=536) +------ Dział: Ciastkarnia u Palpatajna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=47) +------- Dział: Dyskusje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=40) +------- Wątek: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem (/showthread.php?tid=2755) |
Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Artur Kardacz - 02 Kwi 2020 Ale po co Pan straszy secesją ZPViW? Jaki to ma cel? Właśnie przez takie podejście w FN nigdy nie będzie dobrze. Bo znajdzie się jakiś Waksman lub Novak który pisze "nie!" i wszystko pies strzela. Taka mała rada, usiąść dziś wieczorem. Zastanowić się nad sobą, nad tym jakie mamy priorytety. Może ktoś nie jest stworzony do życia w wspólnocie? Może woli być sam? Każdy ma do tego prawo. Życie w Federacji czyli wspólnocie wymaga kilku wyrzeczeń. Nie mogę robić czegoś co źle wpłynie na wspólnotę. Paradoks jest taki że też nie możemy wchodzić zbytnio w dupę, należy ustalić granicę co jest dobre dla mnie a zarazem wspólnoty. Przyznam się że sam nie mam poczucia przywiązania do Federacji, trzyma mnie tutaj tylko Egvalland. Ale wiem że nie mogę działać przeciwko wspólnocie bo będzie miało to zły wpływ na centralę, co może odbić się na prowincji która mnie tu trzyma. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - AleksanderNovak - 02 Kwi 2020 Proszę, jeżeli naprawdę chcecie wprowadzić ten plan, to nie ma powodu by ZPVIW tu zostało, ja za FN płakać nie będę dajcie mi PNG tak jak waksman i do nie-widzenia. Jeżeli będziecie tak szantażować prowincje to ZPViW może ogłosić secesje, i mam nadzieję że dacie już spokój. Myślałem że Erik jest przeciwny temu planowi, ale dobrze. Możemy już się wkrótce się nie zobaczyć. Pierw głosujecie ZA zostaniem ZP w federacji, a teraz szantażujecie że ją wyrzucicie. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Artur Kardacz - 02 Kwi 2020 Ale nikt nie szantażuje wyrzuceniem ZP. To wy szantażujecie że jak plan się przyjmie to oglosicie secesje. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - AleksanderNovak - 02 Kwi 2020 Dobrze, zobaczymy jak rozwinie się sytuacja. Poczekam chętnie, i popatrzę sobie, co wy jeszcze chcecie tu naprawić. Bo szczerze nie chce mi się już pisać. Uchwalcie to, jak tylko zobaczę projekt ustawy to ogłaszamy secesje, i nara. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Artur Kardacz - 02 Kwi 2020 Cytat:Sprzeciwiam się, plan katastrofalny, ponieważ wchodząc do FN obiecano nam własną ARMIE, własne PRAWO, własne SĄDY. Grożę Panu secesją ZPViW. Cytat:Pan oszustem jak złamie Pan ten traktat gdzie wyraźnie pisze że mamy prawo do tego. ZPViW wtedy bez wahania może ogłosić secesje. Pozwolę sobie zacytować Wasze wypowiedzi które jasno podkreślają że jak plan wejdzie w życie to ZPViW ogłosi secesji. Kto tu kogo szantażuje? Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Henryk Wespucci - 02 Kwi 2020 Jedyną osobą, która kogokolwiek szantażuje to Ty Novak. Nie rozumiem tego wodogłowia, naprawdę. To Ty chcesz, żeby całe FN skakało tak, jak ZPViW zagra. Myślisz, że taka rozmowa robi na nas wrażenie? Bzdura. Tylko i wyłącznie Wam wszystko nie odpowiada. Zamiast podjąć normalną dyskusję na temat przedstawionego planu, jesteście po prostu na nie, bez żadnego logicznego wytłumaczenia. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Adam Aleksander II - 02 Kwi 2020 Według mnie powinniśmy sprawić, żeby centrala była bardziej atrakcyjna. Tak jak p. Kardacz zauważył, nie czuje on przywiązania do centrali. Jednak w mojej opinii, to właśnie przełożenie centrali nad prowincje da nam większe poczucie wspólnoty. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Erik Otton von Hohenburg - 03 Kwi 2020 Korzystając z okazji, chciałbym zaproponować własną, może nieco kontrowersyjną i kontrastującą wizję państwa, a raczej pewną myśl, która jednak będzie wymagała całkowitego przedefiniowania Federacji. Na wstępie chciałbym zmienić nazwę państwa, aby była bardziej odpowiednią dla charakter państwa, które obecnie widzimy. Proponuję w drodze poprawki do konstytucji powołać Federacyjną Republikę Winkulii i Volkianu (FRWiV), nie ma co się oszukiwać, iż obecne FN jest tworem sztucznym, bezpłciowym, a nawet bezkształtnym nie posiadającym niczego poza zastępem prowincji utrzymaujących to państwo przy życiu i oczekującym od nich całkowitego zaangażowania w struktury władz centralnych. Odpowiadając na pytanie powyżej: jak niby mielibyśmy uatrakcyjnić centrale? Cetrala to poprostu urzędy, Parlament i kilkanaście nudnych ustaw, których głównym zadaniem jest utrudnianie ludziom życia, ponieważ np. ustaw gospodarczych i tak nikt nie przestrzega, bo i w sumie gospodarka obiektywnie patrząc nie jest nam do niczego potrzebna, no może poza wyjątkiem tematu do luźnych rozmów.
Najlepiej będzie dla nas, jeśli pogodzimy się z tym iż nigdy nie będziemy państwem jednolitym, prowincje wręcz kontrastują ze sobą, budowanie wspólnoty opartej na ustawach i patriotyzmie konstytucyjnym spłonie na panewce jeśli nie porzucimy sztywnej struktury państwa pannordackiego, z jednej strony mówimy o potrzebuje budowania wspólnoty poprzez uatrakcyjnianie działalności w centrum i marginalizacje prowincji, a z drugiej chcemy budować państwo ponadnarodowe rozszerzające swoje wpływy na kontynencie i pochłaniające wciąż to nowe ziemię w celu urozmaicenia sobie wewnętrznie, jest to przedmiotowe traktowanie prowincji. Proponuję zatem państwo oparte o jakieś konkretne etosy, posiadające swój własny niepowtarzalny klimat, a nie czczą gadanine o jakimś narodzie efeńskim, który wyglądałby w najlepszym razie groteskowo. Winkulia i Volkian to kontrastujące ze sobą organizmy, tak jak północne i południowe Włochy, jak Niemcy wschodnie i zachodnie jak dawna Czechosłowacja, ale tym samym tworzące przynajmniej pewne opary wspólnego klimatu. Obecną Federacje nie tworzy cała Nordata, nawet jej czwarta część, tylko te dwie prowincje, zatem jak dla mnie całkowitym bezsesnem jest nazywanie naszego kraju Federacją Nordacką. Można byłoby też rozważyć zastąpienie dotychczasowego inkorporacyjnego systemu pozyskiwania obywateli i nowych terytoriów, który dał nam tylko pomówienia o imperializm, systemem państw stowarzyszonych zachowujących swoją niepodległość, ale politykę obronną, zagraniczną, forum oraz finanse byłyby podporządkowane rządowi RFWiV, z możliwością wypowiedzenia umowy stowarzyszającej. Aby uniknąć sytuacji jaka miała miejsce w dobie rządów Harlina można wprowadzić wymóg każdorazowego zatwierdzenia tego typu umowy w drodze referendum ogólnokrajowego. Obie części państwa, zarówno winkulijska jak i volkiańska cieszyłyby się znaczną autonomią wewnętrzną, miałyby możliwość jak dotychczas stanowić własne prawo, posiadać własne służby, rząd, parlament organizować sobie ustrój według własnego uznania i rozporządzać własnym majątkiem i własnym terytorium. No i oczywiście rozwiązać federację, w co wątpię aby się kiedykolwiek stało, ze względu na dość silne powiązania naszych państw. Żeby nie było, jest to jedynie luźna, może nawet miejscami niespójna myśl jaka dzisiaj przyszła mi do głowy, która nawet jeśli nie jest drogą sluszną (i może się z niej kiedyś wycofam jak to mam niekiedy w zwyczaju), to jednak powinna wam dawać do myślenia w kwestii tego jak ma wyglądać klimat Federacji Nordackiej, czy wciąż mamy udawać że istnieje jakiś naród efeński lub mamy go sztucznie hodować w probówkach? Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Adam Aleksander II - 03 Kwi 2020 A może zamiast tworzyć federacyjne państwo, powinniśmy postawić na unitaryzm? Ograniczy to nasze rozbicie i myśli separatystyczne. Re: Plan Jedności - jak naprawić FN przed nieuniknionym upadkiem - Erik Otton von Hohenburg - 03 Kwi 2020 Pewnie wyjdę na plemiennego, egoistycznego nacjonalistę, ale prawdę mówiąc, to byłbym gotów zgodzić się na stworzenie państwa unitarnego, jeśli będę miał pewność, że Egvalland nie rozpłynie się w toku dziejów, nie podzieli losów takich samych jak Koribia w ZKRM, będąca na łasce jednego człowieka i pierwotne założenia winkulijskiej narracji, ustroju, kultury, finansów zostaną zachowane (krótko mówiąc zostanie zachowana autonomia), i przetrwają wszystkie zawirowania polityczne czy też moje (całkowicie teoretyczne) odejście. Jeszcze chętniej bym się zgodził jakby były zrealizowane moje postulaty z poprzedniego postu. |