Związek Winkulijski
Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Dział: Volkian (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=43)
+---- Dział: Samorządy (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=224)
+----- Dział: Obwód Krasnodarski (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=225)
+------ Dział: Krasnodarsk (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=71)
+------ Wątek: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków (/showthread.php?tid=587)

Strony: 1 2 3


Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Henryk Wespucci - 25 Mar 2019

Szanowni!

Stoimy dziś tutaj, na niewątpliwie jednej z najpiękniejszych ulic w Krasnodarsku. W miejscu gdzie kwitnie artystyczne życie socjalistycznej stolicy. Za moimi plecami, wzdłuż Alei Sław i Sławków, reprezentacyjnej ulicy, obecnie deptaka, stoją pomniki wielu wybitnych postaci, które przewinęły się przez Volkian, lub czymś się dla niego wsławiły. Dzisiaj grono pomników powiększy się o nowy nabytek, o pomnik I Prezydenta Unii Trzech Narodów, I Prezydenta Federacji Nordackiej, Prezydenta Republiki Muratyki, Ministra, Przewodniczącego CKW - Kaspara Waksmana.

Organ zarządzający Aleją Sław i Sławków - Społeczny Ludowy Komitet Budowy Pomników na Al. Sław i Sławków wyszedł z inicjatywą, żeby uhonorować tego wybitnego muratykanina pomnikiem w tym oto miejscu. Jest to jedna z najwyższych form nagrodzenia przez Lud Pracujący Volkianu. W argumentacji swojej decyzji Przewodniczący Komitetu, będący jednocześnie inicjatorem przedsięwzięcia - Lech Janerka wspomina o "wielkich dokonaniach Kaspara Waksmana w rozwój i pielęgnacje bratnich stosunków pomiędzy narodami Muratyckim i Volkiańskim, pomiędzy ciepłe relacje pomiędzy chłodnym Krasnodarskiem i trochę cieplejszym Zwierzogrodem". Ostatecznie budowę pomnika, jako oddolny ruch społeczności miejskiej (i nie tylko) poparły władze miejskie i państwowe, z Merem Krasnodarska i Ministrem Kultury na czele.

W związku z powyższym nie pozostaje mi powiedzieć nic innego, jak to - w imieniu Społecznego Ludowego Komitetu Budowy Pomników na Alei Sław i Sławków oświadczam że Lud Pracujący zadecydował się uhonorować obywatela Kaspara Waksmana pomnikiem ku jego czci i pamięci, pamięci o jego dokonaniach, nawet jeśli on sam przeminie, nie przeminie pamięć o jego dokonaniach. Zapraszam nagrodzonego do zabrania głosu.



RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Waksman - 25 Mar 2019

Waksman wszedł na mównicę, i począł mówić:

[pap=murprez][pap=prez][pap=mgnip][pap=ckwprzew]Szanowni!

Stoję na tym miejscu jako Prezydent Muratyki, I Prezydent Federacji Nordackiej, Minister Gloryfikacji Nordaty i Porządku, a także Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej, aby podziękować Wam, Narodzie Volkiański, za ten dar, który nigdy nie zostanie Wam przeze mnie i Muratykan zapomniany. Zaprawdę powiadam wam, że stosunki na linii Zwierzogród-Krasnodarsk mają się bardzo dobrze, i dążą ku poprawie. Nie spocznę, póki sprawa OMM "Unijnego" nie zostanie zakończona z samymi pozytywnymi efektami dla obu stron. Dziękuję również za ten piękny pomnik, który jest jednocześnie symbolem zaradności i wielkich umiejętności Ludu Pracującego. Dziękuję wszystkim tym, którzy poprali jego wykonanie i postawienie w tym właśnie miejscu. Jednocześnie chciałbym nagrodzić Pana Henryka Wespucciego Orderem Muratyki, który jest najwyższym odznaczeniem w Republice. Niech ten akt posłuży jako przykład dla innych, że swoim, nawet największym wrogom, należy darować, nagrodzić, i jeszcze przeprosić i podziękować za to, że nie zbombardowali nas atomówkami.

Dziękuję.
/-/ Prezydent Muratyki
/-/ I Prezydent FN
/-/ Minister Gloryfikacji Nordaty i Porządku
/-/ Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej
[Obrazek: E48cVxi.png][/pap][/pap][/pap][/pap]



RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - John Boone - 25 Mar 2019

Gdy muratycki prezydent stał na mównicy, wśród tłumu przemknęły zamaskowane postacie. Zachowywały się na tyle naturalnie, by nie wzbudzać podejrzeń. Nie było ich jednak więcej widać. Zniknęli tak szybko, jak się pojawili. Nie można ich było spostrzec aż do skończenia przez Kaspara Waksmana przemówienia. A wtedy było już za późno...

Przez zgiełk tłumu nagle przebił się niesamowity wręcz huk. A zaraz po nim następny. Wśród ludzi zapanowała panika, była ona jednak zbyteczna. Dwa celne strzały z karabinów snajperskich ugodziły w osobę stojącą na mównicy. Jeden nakierowany na głowę, a drugi serce. Atak nastąpił kompletnie niespodziewanie... Nie było mowy o chybieniu lub uniknięciu trafienia. Tymczasem John Boone, stojący niepostrzeżenie pośród tłum w swoim kapeluszu i płaszczu powoli się wycofał. Na jego twarzy wykwitł nikły uśmiech. Zadanie zostało wykonane...

Kaspar Waksman, Prezydent Muratyki, Minister Gloryfikacji Nordaty i Porządku, Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej, I Prezydent Federacji Nordackiej oraz Unii Trzech Narodów padł martwy na deski, wykrwawiając się na oczach tłumu. Tuż przed pomnikiem postawionym na jego cześć. Zaś po sprawcach ślad zaginął...



RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Henryk Wespucci - 25 Mar 2019

Tymczasem w jednym z radiowozów, który zabezpieczał imprezę...
- No i mówię Ci. Te pały z MO sobie teraz marzną, a my z SB sobie tutaj siedzimy. Przecież nic się nie może wydarzyć... - opowiadał oficer, gdy jego wypowiedź przerwało wezwanie przez radio.
- Do wszystkich patroli. Postrzelono prezydenta Waksmana. Padło kilka strzałów. Podejrzany uciekli w stronę Bramy Wygnańców, zmierzają w stronę Cmentarza Garnizonowego. Powtarzam podejrzani zbiegli, udając się w stronę Cmentarza Garnizonowego są uzbrojeni. Zatrzymać wszelkimi możliwymi sposobami. - odezwało się radio.
- O rukwa. Co tu się to ja nie ten. No jedź! - odezwał się oficer
- No gdzie?! - wydarła się oficerka, kierująca esbecką wołgą.
- No kurwa nie wiem. Tu, tam! - pokazał machając ręką.

Po chwili na miejsce dotarło ZOMO i ORMO, które zatrzymały dwóch głównych podejrzanych. Milicja miała jeszcze wiadomości że był ktoś z nimi.
- 012 zgłoś się kurwa! - wydarło się radio.
- Zgłasza się. - odpowiedział oficer.
- Wy tłuki kamienne. Był jeszcze jeden gościu. Obstawcie wyjazdy z miasta. Nic, absolutnie nic nie może się wydostać stąd. I bez kurwa pierdolonego odbioru. Wszystko się kurwa wali.
- No to się porobiło - odezwała się oficer.


RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Henryk Wespucci - 25 Mar 2019

Tymczasem na mównicy...
- Kurwa! Dawać mi tą pierdoloną karetkę! Medyka! Kurwa! Czy tu trzeba wszystko mówić! O jesteś. Weź no zobacz czy coś z tego będzie. Na moje oko to marnie wygląda.
- No nie wiem. Karetka zaraz będzie. Na razie musimy... o już jest! Tutaj panowie!


RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Waksman - 25 Mar 2019

Do rannego/umartego/nieżyjącego/cholerawiwjakimstanie Waksmana podeszło dwóch volkiańskich medyków z noszami, którzy następnie położyli na nich Prezydenta Muratyki, aby szybciorkiem przenieść go do karetki, i zawieźć do najbliższego szpitala, aby tam podjąć próbę ratowania jego cennego życia.


RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Erlih Kelnfold-Mentz - 25 Mar 2019

Tow. Wespucci postanowił zadzwonić do najważniejszych osób państwie o tym wydarzeniu. Pierwszą osobą był Kelnfold-Mentz gdyż Kamiljan Harlin już się dowiedział.

Halo! Halo! To ja Wespucci
Witam czemu dzwonisz o 21:20 ja tu milionerów oglądam luju.
Ej bo ogólnie mamy problem.
Jaki?
No MO nie pilnowało dobrze imprezy i ktoś postrzelił Waksmana, no tak kiepsko. Prosiliśmy by ludzie zadzwonili na karetkę ale ludzie przyszli z aparatami a nie z telefonami więc lujowo. Na szczęście udało się wezwać karetkę. 
Miejmy nadzieję, że Waksman nie umrze. 
Prawda. 
No cóż to będę w kontakcie informuj mnie o aktualnościach z Krasnodarska
OK. 
Żegnaj towarzyszu Wespucci. 
Żegnaj towarzyszu Kelnfold-Mentz.


RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Henryk Wespucci - 25 Mar 2019

Karetka natychmiast ruszyła. Tym czasem w karetce...
- No nie wygląda to ciekawie. Chuj. Gdzie go wieziemy? - zapytał lekarz.
- Na Smutną - odpowiedział kierowca.
- Zmieniamy. Na Smutnej nic nie zrobią. Wieź go szybciorkiem do Centralnego Szpitala Klinicznego MSW i dzwonić trzeba od razu na blok.
- No okej - przytaknął kierowca, włączając koguty.

Tymczasem oficer, wraz z panią oficer jeździli na pełnej rukwie po Krasnodarsku w poszukiwaniu kolejnego podejrzanego. Mieli ująć ich wszystkich za wszelką cenę. Stanowili oni zagrożenie dla Volkianu.
- I jak, macie coś? - odezwało się radio.
- Nie, dupa, nic nie ma.
- Czy Wy chcecie mi powiedzieć że jeden człowiek rozpłynął się i chuj wie gdzie on jest? Słowo ciałem się stało i uleciało? No trzymajcie mnie! Jak ja z Wami kretyni mam znaleźć tego pierdolnika! Do roboty. Bez odbioru.


RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Kamiljan de Harlin - 25 Mar 2019

Gdy muratycki prezydent był przewożony karetką, nagle z krzaków wyłonił się były generał Armii Doctrińskiej - Leonor Aliart. Wyciągnął karabin i skierował się w kierunku Waksmana. Po kolei zastrzelił kierowcę pojazdu, a następnie kilku medyków. A raczej próbował zastrzelić, bo jego broń została pozyskana w imperialistyczny i burżuazyjny sposób na czarnym rynku, więc nie miała prawa sprawnie działać. Aliart szykował się już do zamachu na Prezydenta, szukając karabinu wytworzonego przez lud pracujący, gdy nagle został trafiony w nogę przez volkiańskiego snajpera. Jednak udało mu się wrócić do krzaka i ukryć przez volkiańskimi służbami.

W tym samym momencie obok pojawiła się dwójka destrojerów szynowych, definitywnie ukradzionych Volkiańskiej Armii Ludowej. Wyglądały z początku na zwykłe tramwaje - zostały specjalnie przemalowane, aby przypominały normalne pojazdy. Lecz po chwili zatrzymały się przy zaroślach i zabrały ze sobą Aliarta.



RE: Odsłonięcie pomnika Kaspara Waksmana na Alei Sław i Sławków - Erlih Kelnfold-Mentz - 26 Mar 2019

Wieczorem w Visp był mały ruch. Było to spowodowane pamięcią o atakach Destrojerów szynowych w tym mieście i ludzie słysząc o atakach w Krasnodarsku zaczęli być bardziej czujni i woleli pozostać w domu...